BLOG PORADNI JĘZYKOWEJ
Blog > Komentarze do wpisu

Bardzo piękna kumulacja predestynuje do ochrony radiologicznej

Chciałabym zapytać o to, jakim rodzajem błędu jest napisanie "powiec" zamiast "powiedz" (np. "powiec mi, jak było w szkole"). Według mnie jest to błąd ortograficzny ale jestem atakowana stwierdzeniami, ze to tylko literówka i osoba czytająca powinna wiedzieć co miała na myśli osoba pisząca ;). Druga kwestia to pisanie nazw krajów i skrótów oznaczających te nazwy z małej litery (anglia versus Anglia, usa vesrus USA). Czy to też błąd ortograficzny (moim zdaniem tak). Z góry dziękuję za odpowiedź, Urszula F.

To są błędy, nie literówki. Literówką jest uchybienie, które ma charakter mechaniczny np. pominięcie litery, podwojenie jej: powwiedz, powedz. Natomiast zapis powiec wynika z niewiedzy piszącego, który zapisał wyraz tak, jak słyszy. Nie jest to literówka, tylko błąd. Jeśli ktoś w tekście pisze Anglia dużą literą, a zdarzy mu się jeden zapis małą, to można uznać to za literówkę. Natomiast nie można uznać za literówkę zapisu usa, bo bo wszystkie trzy litery są tu błędnie zapisane, ktoś po prostu nie wiedział, że skrótowce zapisujemy dużymi literami. (RS)

***

Jestem studentką Uniwersytetu Śląskiego. Obecnie przygotowuję projekt kodeksu etycznego. Jeden z jego punktów brzmi: "Student powinien kierować się zasadą solidarności wobec innych członków wspólnoty". Zwrócono mi uwagę, że solidarność jest raczej "z kimś", niż "wobec kogoś". Czy zaproponowany zapis jest poprawny, czy raczej powinnam uwzględnić sugestię i zmienić na: "Student powinien kierować się zasadą solidarności z innych członkami wspólnoty"? Z wyrazami szacunku, Katarzyna K.

Ma Pani rację, sformułowanie jest niefortunne, solidarność ma bowiem składnię  narzędnikową: solidarność z kimś - w czymś. Poprawnie powinno brzmieć: Student powinien kierować się zasadą solidarności z innymi członkami wspólnoty. (EK)

***

Chciałabym uprzejmie poprosić Państwa o odpowiedź na moje pytanie: czy można powiedzieć "trwa kumulacja pomysłów w sprawie budżetu obywatelskiego"? Moje wątpliwości budzi słowo "kumulacja". Pozdrawiam serdecznie. Lidia P.

Kumulacja to 'nagromadzenie czegoś, skupienie', a więc stan, ale także 'skupianie się', czyli proces. To ostatnie znaczenie uzasadnia "trwanie kumulacji". (EK)

***

Interesuje mnie kwestia różnicy między przysięga a przyrzeczeniem. Czy to prawda też że powinno przysięgać się na absolut a przyrzekać na inne byty? Będę bardzo wdzięczny za informację. Pozdrawiam, Mikołaj K.

Przysięga to 'uroczyste zobowiązanie się do wypełniania określonych obowiązków, do przestrzegania pewnych zasad i norm'. Jest przysięga małżeńska, przysięga na wierność ojczyzny, przysięga Hipokratesa i in. Przyrzeczenie to 'to, co zostało przyrzeczone, inaczej obietnica, zapewnienie, ślubowanie', np. przyrzeczenie harcerskie. Jak widać zaproponowany przez Pana rozdział tych pojęć nie ma uzasadnienia w ich definicjach. (EK)

***

Proszę o rozwianie moich wątpliwości. Czy forma "seplenić się" jest poprawna, czy jedyna dopuszczalną formą jest "seplenić"? Z góry dziękuję za pomoc. Z poważaniem, Bartosz Ś.

Czasownik seplenić nie ma formy zwrotnej, zatem łączenie go z zaimkiem się jest nieuzasadnione. (EK)

***

Wielokrotnie spotykam się z określeniem “bardzo pięknie”. Przyznam, że wydaje mi się, iż sformułowanie to jest niewłaściwe. “bardzo ładnie” uważam za prawidłowe, jednak samo słowo pięknie nadaje przedmiotowi przymiot opatrzony większą wagą. Sprawdzałam w słowniku, jednak nie znalazłam tam konkretnego wyjaśnienia. Liczę, że tą drogą uzyskam satysfakcjonujące mnie wyjaśnienie, za co z góry bardzo dziękuję. Krystyna K.

Słowa bardzo używamy wtedy, gdy chcemy powiedzieć, że jakaś cecha, czynność lub stan ma duże nasilenie. Rzeczywiście, częściej łączymy ten przysłówek z wyrazem ładnie niż z wyrazem pięknie, jednak wyrażenia bardzo pięknie nie można uznać za niepoprawne, najwyżej ograniczone stylistycznie. Bardzo pięknie nie razi w odmianach ekspresywnych, np. w języku potocznym czy artystycznym. (EK)

***

"Czy w stałym związku, gdzie obie strony mają ochotę na dużo seksu, można mówić o seksoholizmie?" Czy w tym zdaniu spójnik "który" można zastąpić spójnikiem "gdzie"? Chodzi mi o wprowadzanie zdania podrzędnego przydawkowego. Taki zabieg nie jest błędem językowym? Pozdrawiam, KK

To zdanie jest błędne, powinno być Czy w stałym związku, w którym... Zaimek gdzie może być równoważny z zaimkiem który tylko w zdaniach odnoszących się do jakiegoś miejsca, np. Przyjechał do domu, gdzie czekała już rodzina. (RS)

***

Mężczyzna o nazwisku Kopeć żąda, by jego nazwiska nie odmieniać (np. mówię o Janie Kopeć zamiast o Janie Kopeciu lub Kopciu). Wiem, że powinno się odmieniać to nazwisko. Ale czy jest w ogóle dopuszczalne, by go nie odmieniać? Inna osoba oczekuje, by w mowie przedstawiać ją jako Adam J. Kowalski, wymawiane Adam Jot Kowalski. Czy poprawne jest w polskim języku mówionym używanie tylko pierwszej litery drugiego imienia? Z poważaniem, Natasza I.

Nazwiska należy odmieniać, mówimy więc o panu Kopciu, rozmawiamy z Kopciem, jest np. ul. Jana Kopcia a nie ul. Jan Kopeć. Jeśli zaś chodzi o drugie pytanie, to nie przedstawiamy się jedną literą imienia, bo nie litera nas nazywa tylko pełne imię. Trzeba więc przedstawiać się Adam Kowalski albo Adam Jan Kowalski. Drugie imię możemy, podobnie jak pierwsze skrócić do jednej litery tylko w formie pisanej. (RS)

***

Czy skrótowiec DAB+ należy wymawiać wyłącznie jako "dabplus" czy też - ze względu na bliskość głosek "b" i "p" - można wymawiać jako "de-a-be-plus"? DAB+ to nowa technologia emisji programu radiowego. W swojej pracy zajmuję się upowszechnianiem wiedzy o tej technologii i ponieważ wymowa "de-a-be-plus" jest moim zdaniem bardziej czytelna i zrozumiała dla przeciętnego odbiorcy niż "dabplus", z tą nieszczęśliwą zbitką zwarto-wybuchowych spółgłosek - preferuję właśnie taką wymowę tego skrótowca. Czy jest to zgodne z zasadami języka polskiego? Zaznaczę, że nie chcę stosować upodobnienia głoski "b" do "p", ponieważ wyszłoby "dapplus", co byłoby zrozumiane błędnie przez słuchaczy mojego przekazu jako "DAP+" zamiast "DAB+". Z poważaniem, Dariusz T.

W zasadzie skrótowce zawierające w środku samogłoskę (głoskowce) odczytuje się jak zwykłe wyrazy: ZUS, MON, MEN, NIK. Jednak skrótowiec nieustabilizowany w polszczyźnie można spróbować odczytywać zgodnie z przyświecającą nam intencją, jak w przypadku DeABeplus. Czy jednak taka wymowa zostanie zaakceptowana przez użytkowników języka? Nie potrafię zgadnąć. Mnie wymowa dapplus nie razi, ale można też starać się podkreślać w wymowie dźwięczne b. (EK)

***

Bardzo proszę o poradę językową w poniższej sprawie. Wątpliwość dotyczy nazwy zakładu naukowego w naszym Instytucie, której częścią jest "ochrona radiologiczna". Spotkaliśmy się z sugestią, że nazwa jest niepoprawna, ponieważ celem nie jest ochrona przed radiologią (specjalnością medyczną), ale przed nadmiernymi dawkami promieniowania jonizującego i niejonizującego, czyli przed nadmierną radiacją. Zgodnie z sugestią zakład powinien mieć w nazwie "ochronę radiacyjną". Proszę więc o Państwa opinię, czy rzeczywiście "ochrona radiologiczna" jest nazwą mniej poprawną niż "ochrona radiacyjna". W pierwszej chodzi bowiem o ochronę z wykorzystaniem radiologii, a nie o ochronę przed nią. Czy więc w drugim przypadku nie powinno być raczej "ochrona przeciwradiacyjna" (w nawiązaniu do nazw: ochrona przeciwpożarowa, przeciwsłoneczna, przeciwwstrząsowa itp.)? Pozdrawiam, Katarzyna R.

Sformułowanie ochrona radiologiczna jest poprawne. Funkcjonuje jako termin, w którym określenie radiologiczna nie odnosi się do zagrożenia, tylko mówi o rodzaju, sposobie ochrony. Podobnie jest np. ze sformułowaniami typu ochrona patentowa (nie przed patentem, a za pomocą patentu) czy też ochrona medyczna (zapewnienie bezpieczeństwa przez służby medyczne), ochrona biologiczna roślin czyli ochrona roślin z wykorzystaniem metod biologicznych. (RS)

***

Byłbym zobowiązany, gdyby byli Państwo tak uprzejmi i wyjaśnili pewną wątpliwość, na tle której powstał między mną, a kolegą spór. Chodzi o sposób odmiany nazwiska Wiater. Czy nazwisko to w ogóle odmienia się przez przypadki? Kolega twierdzi, że nie. Mnie wydaje się, że owszem, lecz mam wątpliwość, czy właściwą formą byłoby stwierdzenie "proszę o skontaktowanie się w tej sprawie z panem Wiatrem", czy też "proszę o skontaktowanie się w tej sprawie z panem Wiaterem". Wersja kolegi to oczywiście "proszę o skontaktowanie się w tej sprawie z panem Wiater". Z poważaniem, Mateusz M.

Jednak kolega nie ma racji. Nazwisko Wiater odmienia się jak rzeczownik pospolity wiatr, którego wiater jest gwarowym wariantem. Zatem najlepszą formą byłaby ta z ruchomym e: pana Wiatra, z panem Wiatrem. Jednak możliwe jest także zachowanie tematycznego e: pana Wiatera, z panem Wiaterem. Nazwiska obcego pochodzenia zakończone na –er zwykle owo e zachowują: Homer – Homera, Miller – Millera, Knaster – Knastera. Choć Wiater nie jest nazwiskiem obcym, to podlega regule dopuszczającej obie możliwości odmiany, a decyzja o wyborze którejś z nich należy do właściciela nazwiska. (EK)

***

Proszę o odpowiedź na pytanie czy do rzeczownika "narty" zastosujemy liczebnik zbiorowy, czy główny: "6 nart" (sześcioro nart? sześć nart?). Proszę również o odmianę: "Spotkałem się z 1323 dzieci" (tysiąc trzysta dwadzieściorgiem trojgiem?). Będę wdzięczna za odpowiedź i wskazówki, Karolina Sz.

Narty nie są rzeczownikiem bez liczby pojedynczej, więc nie łączy się z nim liczebnik zbiorowy.
Trzeba zatem powiedzieć sześć nart. "Rozszyfrowanie" liczebnika zbiorowego łączącego się z wyrazem dzieci jest poprawne. (EK)

***

Kieruję do Państwa prośbę o wyjaśnienie poprawności zastosowania słowa "predestynuje" w kontekście medycznym: "Młodszy wiek predestynuje do silniejszego odczuwania niepokoju". Czy w tym przypadku jest ono zastosowane poprawnie, czy lepszym byłoby słowo "predysponuje"? Magdalena K.

W tym zdaniu nie użyłbym żadnego z tych słów. Predestynować to 'przeznaczać do czegoś, na kogoś', np. Doświadczenia życiowe, które ma już za sobą,  predestynują go do sukcesów w polityce. Natomiast predysponować  to 'wpływać na przydatność kogoś do czegoś': Do objęcia tej funkcji predysponuje go uczciwość. Innymi słowy człowiek predestynowany, to ktoś, kto ze względu na jakieś swoje cechy przeznaczony jest do czegoś, a człowiek predysponowany, to ktoś, kto ma predyspozycje, zdolności do czegoś. Dlatego obu tych słów używa się zazwyczaj w kontekstach pozytywnych. W zdaniu, które Pani przytacza, mowa jest po prostu o czynniku, który na coś wpływa. Trzeba więc napisać np. Silniejsze odczuwanie niepokoju jest charakterystyczne dla młodszego wieku. (RS)

niedziela, 18 października 2015, poradniajezykowa

Polecane wpisy