BLOG PORADNI JĘZYKOWEJ
Blog > Komentarze do wpisu

Obkład na Tajwanie zagubionych wysokoprzeźroczystych akcesoriów ochronno-korekcyjnych

Zwracam się z uprzejmą prośbą o rozwianie wątpliwości dotyczących poprawnego użycia słowa, nazywającego to, co kładziemy na kanapkę, na przykład sera czy wędliny. Z moich dotychczasowych ustaleń wynika, że użycie w tym znaczeniu słowa „okład" jest niepoprawne, a „obkład" jest wyrazem gwarowym. Czy istnieje jakieś inne, ogólnopolskie, słowo lub - jeśli nie - czy w komunikacji oficjalnej można swobodnie używać gwarowego „obkład"? Paulina T.

Nie ma w polszczyźnie słowa nazywającego ogólnie to, co kładziemy na kanapkę. Także słowo obkład notowane w Słowniku języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego nie ma takiego znaczenia, jakie mu Pani przypisuje, gdyż odnosi się do 1. słomy, gałęzi, którymi obkłada się drzewa na zimę, albo 2. do obornika, którym obkłada się skrzynie inspektowe, ażeby utrzymać w nich temperaturę. Obkład w znaczeniu 'wędlina, ser na kanapce' notowany jest natomiast w gwarze poznańskiej. (Ewa Kołodziejek)

***

Czy dopuszczalne jest wyrażenie: "Występował w Tajwanie"? Słownik poprawnej polszczyzny w ogóle nie przewiduje takiej możliwości, jest tylko: na Tajwanie. Ktoś, kto prosi o zmianę tego sformułowania, kieruje się tym, że Tajwan to nie tylko wyspa, ale także państwo. M.K

Tajwanu nie ma w polskim urzędowym spisie państw. Może postrzegamy go jako państwo, bo jest dość autonomicznym terytorium, jednak formalnie jest częścią Chin. Dlatego powszechniejsze i obecne w słownikach jest sformułowanie na Tajwanie. (Rafał Sidorowicz)

***

Słownik języka polskiego PWN wskazuje, że „media” to gaz, woda, elektryczność, itp., w które wyposażony jest budynek. Czy w okolicznościach stosunku prawnego najmu pod tym wyrazem, kryje się również np. telefon, internet (tym bardziej, że w słownik posługuje się określeniem „itp.”)? Piotr P.

Rzeczywiście, we wszystkich definicjach słownikowych hasło media rozwinięte jest tylko trzema uszczegółowieniami: gaz, woda, elektryczność. Jednak zarówno wyrażenie itd., jak i sformułowania niektórych definicji, np. "Media to elektryczność, gaz, woda i inne zasoby dostępne w sieci, np. energetycznej, gazowej lub wodociągowej ("Inny słownik języka polskiego" pod red. M. Bańko, Warszawa 2000), uprawniają do włączenia w zakres znaczenia słowa media takie sieci 
telefonicznej czy internetu. (Ewa Kołodziejek)

***

Bardzo proszę o napisanie, czy poprawne jest użycie zwrotu "ze zobowiązań"? Dotychczas na stronach poradni językowych dopuszczalna była forma "z zobowiązań", ale osoba, z którą współpracuję i która uczęszcza na studia podyplomowe z poprawności językowej, upiera się przy tej pierwszej formie. Niecierpliwie czekam na odpowiedź. Grażyna O.

Poprawna jest wersja z zobowiązań. Ze piszemy przed wyrazem, który rozpoczyna się minimum dwiema spółgłoskami, z których pierwszą jest "z" (lub ż, s, ś, ź, sz), a wyraz zobowiązań zaczyna się tylko jedną spółgłoską. Dlatego mogę być zadowolony ze zmian, ale nie zwalnia mnie to z zobowiązań. (Rafał Sidorowicz)

***

Moja  córka  przyniosła  ze  szkoły  czterowers do nauki na pamięć, na ślubowanie  klas pierwszych. Jest tam taki fragment: "Pierwszaki - tak sobie  bliscy".  Czy  "bliscy"  to poprawna forma, czy "pierwszaki" nie odmieniają się jak "chłopaki"? Iwona K.

Ma Pani rację, pierwszaki łączą się z rodzajem niemęskoosobowym czasownika, zatem połączenie, o które Pani pyta, powinno brzmieć tak:  pierwszaki - tak sobie bliskie. Jednak sformułowanie to jest częścią większej wierszowanej całości, a uchybienie składniowe wynika zapewne z potrzeby zrymowania pozostałych wersów: Tamci koledzy z wyższych klas, od dawna znają się wszyscy. My – nie. I to już łączy nas: Pierwszaki – więc sobie bliscy. Słowo bliscy odnosi się tu nie tylko do słowa pierwszaki, lecz także do słów koledzy i wszyscy, zostało więc podporządkowane i rytmowi wiersza, i ogólnej wymowie scenariusza. (Ewa Kołodziejek)

***

Mam problem z zapisem imion obcych. W publikacji, którą redaguję, jest różnie. Raz imiona osób żyjących w wiekach XVI-XIX pisane są w języku oryginalnym, innym razem - w polskim. Czy więc mam pisać np. Antonio Corazzi, czy też Antoni Corazzi? Maria K.

W gruncie rzeczy oba sposoby zapisu są poprawne. Warto jednak przytoczyć tu zasadę, która mówi, że czasem spolszczamy obce imiona, ale gdy są to to imiona osób naprawdę dobrze znanych i utrwalone w kulturze europejskiej (np. Jan Sebastian Bach, Tomasz Mann). Jan Grzenia w "Słowniku nazw własnych" pisze: "zasadniczo nie ma zwyczaju polszczenia imion, nawet wówczas, gdy chodzi o często używaną nazwę własną, a rodzimy odpowiednik imienia łatwo znaleźć". Tak więc odpowiedniejsza jest forma Antonio Corazzi (jak np. Antonio Stradivarius). (Rafał Sidorowicz)

***

Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie znaczenia zwrotu "Akcesoria do pojazdów mechanicznych". Szczególnie chodzi mi o rolę przyimka "do". Czy zatem np. kamizelki odblaskowe, które wozi sięw pojazdach bądź alarmy antydrzemkowe dla kierowców lub też breloki do kluczy można uznać za akcesoria do pojazdów mechanicznych? Wydaje mi się, że nie gdyż nie są one bezpośrednio związane z pojazdem (są one akcesoriami np. dla kierowcy, a nie do pojazdu). Czy istnieje różnica znaczeniowa między zwrotami „akcesoria samochodowe”, a „akcesoria do samochodów”? Aleksandra K.

Zacznę od odpowiedzi na drugie pytanie, wyjaśniające wątpliwości zawarte w pytaniu pierwszym. Oba sformułowania są poprawne, choć różni je zakres. Akcesoria samochodowe to te, które mają bezpośredni związek z samochodem, np. lusterka samochodowe, zapalniczka samochodowa itp. Akcesoria do samochodu to te, które mogą być w samochodzie przydatne: kamizelka, breloczek itp. Moim zdaniem jest to jednak niuans znaczeniowy, a oba sformułowania mogą być stosowane zamiennie. (Ewa Kołodziejek)

***

Chciałabym zapytać czy sformułowanie "koncept gastronomiczny/ restauracyjny/ kulinarny" jest prawidłowe? Anna F.

W polszczyźnie koncept to pomysł, który nagle przychodzi do głowy. Tak określa się też po prostu pomysłowość. Dlatego sformułowanie koncept gastronomiczny, utworzone na wzór angielskiego gastronomic concept, nie jest zbyt fortunne. Przecież jeśli mówimy o jakimś projekcie, który oparty jest na określonym pomyśle, to mówimy o koncepcji (np. architektonicznej, zagospodarowania itp.). Lepiej więc używać sformułowania koncepcja gastronomiczna, ono chyba najlepiej oddaje znaczenie tego pojęcia. (Rafał Sidorowicz)

***

Mam pytanie, czy obie formy są poprawne: okulary ochronno-korekcyjne; okulary ochronne korekcyjne. Jarosław N.

Pisownia zależy od tego, czy są to: 1.okulary i ochronne, i korekcyjne, czy też: 2. okulary ochronne, a dodatkowo - korekcyjne (zakłada to istnienie okularów ochronnych bez funkcji korekcyjnej). Jeśli to jest wariant 1., to stosujemy pisownię z łącznikiem (na wzór pisowni laska-parasolka, czyli i laska, i parasolka). Jeśli to jest wariant 2., stosujemy pisownię rozłączną (na wzór pisowni lekarz chirurg, czyli lekarz ze specjalnością chirurga). (Ewa Kołodziejek)

***

Syn pisał ostatnio w szkole sprawdzian, w którym należało uzupełnić tekst z lukami. Mam wątpliwość co do poprawy nauczyciela. Zdanie do uzupełnienia brzmiało: „Ania spędziła wakacje nad morzem. Przywiozła dużo kolorowych .....i ..... (kamyki, muszelki)”. Syn napisał: „Przywiozła dużo kolorowych muszelek i kamyczki”. Pani uznała że jedyną poprawną formą jest „kamyczków”. Moim zdaniem forma napisana przez syna jest poprawna, podobnie jak zdanie: 
 „Przewiozła dużo kolorowych kamyczków i muszelki”. Ania

Zdanie, które utworzył Pani syn, jest oczywiście poprawne. Po prostu tekst został sformułowany nieprecyzyjnie, bo uczeń musi w pierwszym wykropkowanym miejscu wpisać rzeczownik w dopełniaczu (dużo czego?), ale w drugim miejscu może znaleźć się dopełniacz lub biernik (przywiozła co?). Jeśli nie było przed tym zdaniem np. polecenia "wpisz rzeczowniki w dopełniaczu", to nie powinno się karać ucznia za utworzenie poprawnego gramatycznie zdania. Mógł bowiem określenie "dużo kolorowych..." odnieść tylko do jednego z podanych rzeczowników. Zdanie takie powinno na sprawdzianie zostać sformułowane tak, aby nie budziło wątpliwości, np. "Przywiozła dużo kolorowych..... (kamyczki) i kilka ..... (muszelki)". Uczeń wiedziałby, że w obu miejscach ma wstawić formy dopełniaczowe. (Rafał Sidorowicz)

***

Bardzo proszę o odpowiedź, jak prawidłowo powiedzieć: na kopii zaświadczenia czy w kopii zaświadczenia należy coś dopisać, zaznaczyć...? Aneta S.

Jeśli mówimy o kopii zaświadczenia, to mamy na myśli nie sam sens tekstu, a formę, na której został utrwalony - powieloną kartkę lub stronę. Lepiej więc powiedzieć zaznaczyłem to na kopii zaświadczenia (jak na stronie, na kartce). Rafał Sidorowicz

***

Chciałbym zapytać czy ma znaczenie to, że powiemy Legia zremisowała z Realem a nie, że Real z 
Legią? Wdałem się w zażartą dyskusję z osobą, która twierdzi, że skoro przy wyniku 3:2 dla Legii, Real strzeli bramkę wyrównującą to w takim razie Real zremisował z Legią, a nie na odwrót i jest to jedyna dopuszczalna forma. Łukasz

Remis jest wynikiem, więc obie drużyny po ostatnim gwizdu sędziego  remisują z przeciwnikiem. Jeśli ktoś z kimś zremisował, to oznacza, że uzyskał wynik bez przewagi. Nie jest ważne, czy wynik ten jest konsekwencją strzelenia bramki przez jedną drużynę, czy też umiejętnego bronienia się drugiego zespołu. Dlatego nie ma znaczenia, czy powiemy, że Real zremisował z Legią czy też odwrotnie. Można powiedzieć, że Real w czasie meczu doprowadził do remisu, czy też strzelił bramkę wyrównującą, ale w konsekwencji zremisowały obie drużyny. (Rafał Sidorowicz)

***

Chciałbym prosić o pomoc w rozwianiu moich wątpliwości dotyczących dwóch kwestii. Po pierwsze: czy pielęgniarka w szpitalu lub recepcjonistka w przychodni może zwrócić się do pacjenta per "panie Kowalski"? Ogólna zasada uznaje takie połączenie za nietaktowne, jednak wydaje mi się, że powyższych sytuacjach "proszę pana" stawiałoby w stan gotowości wszystkich pacjentów słyszących ten zwrot. Zakładam ponadto, że forma "panie Andrzeju" jest zbyt poufała, by zwracać się nią do pacjenta. Po drugie: podczas czytania modlitwy powszechnej w kościele księża z jednakową częstotliwością używają formy "Boże, wysłuchaj nasze modlitwy" oraz "wysłuchaj naszych modlitw". Przyznam, że już sam nie wiem, która forma jest poprawna. Maciej J.

W polskim obyczaju nie zwracamy się do drugiej osoby po nazwisku. Można jednak od tej reguły odstąpić w sytuacji, gdy wywołuje się kogoś z grupy innych osób, np. studenta z grupy studenckiej (gdy wywołujemy go do odpowiedzi), pacjenta z tłumu kłębiącego się pod drzwiami szpitalnej izby przyjęć, a chyba o takiej sytuacji pan pisze. W tym konkretnym przypadku zwrot: panie Kowalski! nie stoi w sprzeczności z etykietą językową. Inaczej jest za drzwiami gabinetu. Pacjent do lekarza zawsze powinien się zwracać: panie doktorze, natomiast lekarz do pacjenta może mówić proszę pana albo panie Andrzeju. Myślę, że większość pacjentów w tak stresującej sytuacji akceptuje poufałą formułę panie Andrzeju. Zwrot: panie Kowalski użyty przez lekarza byłby tu niestosowny, bo stałby w sprzeczności z zasadami etykiety, a ponadto sygnalizowałby chłodne relacje między lekarzem a pacjentem. Jeśli chodzi o drugie pytanie, to obie konstrukcje składniowe są poprawne, przy czym konstrukcja biernikowa: wysłuchaj modlitwy nasze, jest rzadsza. (Ewa Kołodziejek)

***

Tworzę etykietę na folię malarską i mam wątpliwości co do słowa „wysokoprzeźroczysta”, czy pisownia łączna jest poprawna, czy powinno się pisać rozłącznie? Angelika J.

Poprawny jest zapis łączny. Człony tego określenia są bowiem nierównorzędne znaczeniowo - nie jest to folia wysoka i przeźroczysta, lecz taka, której przeźroczystość jest wysoka. (Rafał Sidorowicz)

***

Czy w zapisie tematów szkoleń (czy to w ofercie edukacyjnej firmy, czy na zaświadczeniu o odbyciu szkolenia) na końcu wypowiedzenia powinna znaleźć się kropka, czy można ją pominąć. Iwona W.

To zależy, w jakim miejscu tekstu jest umieszczony temat szkolenia. Jeśli jest częścią dłuższej wypowiedzi, np. informacji o szkoleniu, a po nim następuje kolejne zdanie, to oczywiście kropkę się stawia. Jeśli jednak występuje w osobnym wierszu, np. w zaproszeniu na szkolenie, albo jako tytuł prezentacji, to kropkę pomijamy. Podobnie postępujemy z tematem lekcji, po którym można kropkę pominąć, traktując go jak tytuł konspektu, albo kropkę postawić, uznając, że jest pierwszym zdaniem notatki (w zeszycie ucznia). Temat szkolenia można potraktować jak tytuł dzieła, dlatego kropki po nim nie stawiamy. (Ewa Kołodziejek)

***

Chciałem się zapytać jaka jest różnica między wyrazami "zagubiony" i "zgubiony". W szczególności czy poprawne są wyrażenia (może któraś wersja jest lepsza?): "zgubiony bagaż" czy "zagubiony bagaż", "zgubiony zegarek" czy "zagubiony zegarek". Krzysztof N.

Lepsze są wersje zgubiony zegarek i zgubiony bagaż. Zgubić to 'przez nieuwagę zostawić coś gdzieś', a przecież o to znaczenie nam właśnie chodzi. Natomiast zagubione jest coś, co umieściliśmy tak, że nie możemy tego znaleźć, Zdanie podczas przemeblowania zagubiłem zegarek gdzieś w domu mówi o tym, że ten zegarek gdzieś tu jest, ale go jeszcze nie odnalazłem. (Rafał Sidorowicz)

sobota, 04 listopada 2017, poradniajezykowa