BLOG PORADNI JĘZYKOWEJ
Blog > Komentarze do wpisu

Dzieciak skacze w granicach i szuka szkła na Westerplatte

Chciałabym zwrócić się do Państwa o wskazanie poprawnej odmiany imienia "Bobo". Bobo jest bohaterem serii książek autorstwa Markusa Osterwaldera, kierowanych do najmłodszych dzieci. W polskim tłumaczeniu książki imię to pozostaje nieodmienne, z kolei w pomocy dydaktycznej „Bobo i inni. Proste historyjki obrazkowe do ćwiczeń językowych” imię Bobo jest odmieniane: D. Boba, C. Bobu. Z poważaniem, Julia W.

Imię Bobo należy odmienić następująco: M. Bobo, D. Boba, C. Bobowi, B. Boba, N. Bobem, Msc. Bobie, W. Bobie (Rafał Sidorowicz)

***

Mam dwa pytania dotyczące statutu placówki oświatowej. Po pierwsze,w tytule przeczytałam: "Statut Przedszkola Publicznego nr 5 Słoneczne". Uważam, że wszystkie człony nazwy podlegają odmianie i powinno być "Statut... Słonecznego". Po drugie, w całym (dość obszernym dokumencie) kiedy jest mowa o przedszkolu rzeczownik ten napisany jest dużą literą (oczywiście w środku lub na końcu zdania). Mnie się wydaje, że to błąd i powinien być napisany z małej litery. Proszę o rozwiązanie moich wątpiwości. Ewa R.

Oczywiście, rzeczownik pospolity przedszkole powinien być pisany małą literą. Jeśli jednak w środku tekstu odwołujemy się do instytucji, której pełną nazwę wskazaliśmy wcześniej, to możemy jej główny człon zapisać wielką literą. Uznajemy go bowiem za skrót całej nazwy. Podzielam jednak Pani wątpliwości. Gdy przejrzymy statut losowo wybranego przedszkola, to zauważymy, że słowo przedszkole pojawia się w każdym paragrafie i w prawie każdym punkcie, więc pisane wielką literą za bardzo „wystawałoby” z tekstu. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, by w statucie placówki pisać je małą literą. Jeśli zaś chodzi o odmienność członów w nazwie instytucji, to norma dopuszcza nieodmienianie członu precyzującego, np. Statut Przedszkola nr 5 „Mały Kącik”, zatem i Statut Przedszkola nr 5 „Słoneczne”  jest 
zapisem poprawnym. (Ewa Kołodziejek)

***

Jak poprawnie zapisać wyrażenie "niby tata, niby mama", "niby turysta, niby badacz historyk"? Z łącznikiem, czy bez? Alicja H.

W tych połączeniach niby jest partykułą osłabiającą znaczenie wyrazu, 
który poprzedza, więc wyrażenia te piszemy bez łącznika. (Ewa Kołodziejek)

***

Które zdanie jest poprawne: "Ten pierścionek jest wart kilkadziesiąt razy więcej niż te parę groszy" czy "Ten pierścionek jest wart kilkadziesiąt razy więcej niż tych parę groszy". Ewa Ch.

Poprawna jest konstrukcja więcej niż coś, dlatego właściwa jest wersja pierwsza. (Rafał Sidorowicz)

***

Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie, czy stosowny jest zwrot w piśmie urzędowym „Panie Profesorze” skierowany do dr. hab. n. med. Z wyrazami szacunku - Zuzanna G.

Tak, taki tytuł przysługuje doktorowi habilitowanemu. (Ewa Kołodziejek)

***

Mam pytanie związane z miejscem Westerplatte. Otóż zamierzam podarować przyjacielowi książkę i napisać dedykację, w której pojawi się sformułowanie: "z nadzieją na spotkanie na Westerplatte". No i właśnie, czy jest to poprawny zapis? Czy może powinno być: "z nadzieją na spotkanie w Westerplatte / pod Westerplatte"? Dodam, że chodzi o miejsce, gdzie znajduje się pomnik na wzniesieniu. Mateusz

Westerplatte jest półwyspem, więc spotkanie odbędzie się na Westerplatte (jak na półwyspie). (Rafał Sidorowicz)

***

Bardzo proszę o podpowiedź: czy opinia do czegoś (np. do uchwały,  do ustawy), czy też opinia czegoś (np. uchwały, ustawy). Która forma jest poprawna, a może  jedna jest bardziej poprawna? Wioletta P.

Opinia jest o czymś lub na temat czegoś. Poprawnie należy więc zapisać opinia o uchwale lub opinia na temat uchwały. (Rafał Sidorowicz)

***

Witam, mamy problem z reklamą, która wersja jest poprawna: Potrzebujesz szkło albo pokrowiec do telefonu? Potrzebujesz szkło albo pokrowiec na telefon? Potrzebujesz szkła albo pokrowca na telefon? Potrzebujesz szkła albo pokrowca do telefonu? I jeszcze: Szukasz szkła na telefon?Szukasz szkło na telefon? Szukasz szkło do telefonu? Szukasz szkła do telefonu? Dziękuję za odpowiedź :) Pozdrawiam, Paweł P.

Poprawne są połączenia: potrzebujesz szkła, potrzebujesz pokrowca, szukasz szkła oraz  pokrowiec na telefon. Nie wiem, co to jest szkło w związku z telefonem. W moim odczuciu oba przyimki: na i do są akceptowalne. (Ewa Kołodziejek)   

***

Chciałabym się dowiedzieć, czy słowo „dzieciak” użyte w odniesieniu do osoby dorosłej w języku polskim jest słowem uważanym za znieważające? Czy może mieć taki charakter w przypadku, gdy skierowane jest do osoby będącej  funkcjonariuszem publicznym, podczas pełnienia przez nią obowiązków służbowych? Agnieszka K.

Słowo dzieciak jest w słowniku języka polskiego różnie kwalifikowane: jako potoczne, wyrażające sympatię, lekceważenie lub niechęć. W odniesieniu do dorosłego, pomijając użycia pieszczotliwe, jest raczej lekceważące, a w odniesieniu do osoby publicznej może być  deprecjonujące. Można jednak sobie wyobrazić sytuację, gdy użycie tego słowa jest wyrazem bezsilności, przygnębienia, rozpaczy i tym podobnych uczuć. Być może w tym konkretnym wypadku chodzi o jeszcze inne nacechowanie i inną intencję mówiącego. Bez szerszego kontekstu sytuacyjnego nie sposób odpowiedzieć jednoznacznie, bo słowa mogą sytuacyjnie zmieniać znaczenie albo nacechowanie. (Ewa Kołodziejek)

***

Zwracam się z prośbą o interpretację zapisu z Karty Nauczyciela odnośnie przyznawania dodatku wiejskiego. Znajduje się tam następujący zapis: "Nauczycielowi posiadającemu kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela, zatrudnionemu na terenie wsi lub w mieście liczącym do 5000 mieszkańców, przysługuje odrębny dodatek w wysokości 10% wynagrodzenia zasadniczego." Jak interpretować powyższy zapis, jeżeli bierzemy pod uwagę spójnik  "lub".  Czy dodatek przysługuje na każdej wsi i odrębnie w mieście do 5000? Czy może jednak wieś musi również spełnić kryterium poniżej 5000 mieszkańców? Joanna R.

W zapisie mowa o tym, że dodatek przysługuje na każdej wsi i w każdym mieście liczącym do 5000 mieszkańców. Gdyby kryterium liczebności obejmowało zarówno wieś, jak i miasto, to imiesłów miałby formę liczby mnogiej: liczących. W przytoczonym, zapisie imiesłów liczącym odnosi się jedynie do miasta. (Ewa Kołodziejek)

***

Zarzucono mi błąd w piśmie, dotyczącym dostawy materiałów. Zdanie to brzmiało: "Proszę o przydzielenie środków materiałowych..." Zdaniem krytyka poprawna forma to: "Proszę o przydzielenie środki materiałowe..." Bardzo proszę o wyjaśnienie. Która forma jest poprawna? Dopełniacz czy biernik? Dziękuję, M.

Rzeczowniki utworzone od czasowników przechodnich mają dopełnienie wyrażone dopełniaczem. Mamy tu właśnie rzeczownik (przydzielenie) oraz dopełnienie (środków). Dopełnienie nie wskazuje na cechy rzeczownika, lecz dopełnia jego treść. Innymi słowy, czasownik łączy się z biernikiem ale utworzony od niego rzeczownik łączy się z dopełniaczem: przydzielić środki (B) ale przydzielenie środków (D). Tak więc poprawna jest wersja z dopełniaczem: Proszę o przydzielenie środków materiałowych. To jest taka sama konstrukcja, jak w zdaniach: proszę o pokazanie dokumentów, proszę o przesłanie wiadomości, proszę o dostarczenie przesyłki. (Rafał Sidorowicz)

***

Proszę mi udzielić porady, która forma jest poprawna: piosenki czy piosenkę: Widzowie mieli okazję posłuchać wiersza Noblistki, Wisławy Szymborskiej pt. „Prospekt” oraz piosenki (piosenkę) „Płynie Wisła ,płynie". Jakoś bardziej mi pasuje "piosenki", ale nie jestem pewna. Czy słowo "noblistka" można tu też zapisać  wielką literą, czy lepiej małą? Anna M.

Czasownik posłuchać rządzi dopełniaczem, zatem poprawne są sformułowania posłuchać wierszaposłuchać piosenki. Noblistka jest nazwą pospolitą, więc uzasadniona jest pisownia małą literą. (Ewa Kołodziejek)

***

Zima. Sezon skoków narciarskich. Oglądam i słyszę jak uparcie niektórzy komentatorzy używają określenia w stylu "dobry skok - w granicach 130 metrów". Czy nie powinno być "w okolicach" albo - jeśli już w granicach, to 130-135 metrów? Kazimierz K.

Proponowane przez Pana sformułowanie: skok w okolicach 130 metrów jest niezbyt fortunne, gdyż tego wyrażenia używa się w nieco innym znaczeniu. Mówimy przenośnie, że gdy coś się dzieje w okolicach jakiegoś zdarzenia, to dzieje się niedługo przed nim lub niedługo po nim: Wyjeżdżał co roku w góry w okolicach sylwestra. Można też wyrażenie w okolicach odnieść do wieku człowieka: Był to mężczyzna w okolicach czterdziestki. Okolica w swym podstawowym znaczeniu dotyczy obszaru dookoła jakiegoś miejsca. Czy sformułowanie: dobry skok w granicach 130-135 metrów jest lepsze? Nie sądzę, by komentatorowi chodziło o precyzję wypowiedzi. Moim zdaniem chciał powiedzieć, że skok wyniósł około 130 metrów, dlatego użył wyrażenia w granicach będącego odpowiednikiem celowo nieostrego przyimka około. Jeśli mówimy na przykład: Frekwencję wyborczą w granicach 60% można uznać za sukces, to chcemy powiedzieć, że około 60 procent wyborców oddało swój głos. Ergo: sformułowanie skok w granicach 130 metrów jest poprawny. (Ewa Kołodziejek)

***

Piszę do Państwa w kwestii interpretacji zdania na suplemencie dyplomu filologii hiszpańskiej. Znajduje się tam poniższe zdanie: "(Absolwent) posiada znajomość języka obcego w stopniu zbliżonym do języka ojczystego na poziomie C1 Europejskiego Systemu Opisu Kształcenia Językowego Rady Europy." Moje pytanie jest następujące czy absolwent zna język hiszpański na poziomie C1 czy być może zna go na poziomie zbliżonym do C1 (co znaczy, że na automatycznie niższym poziomie)? Czy być może zna go na poziomie C1, co powoduje, że można mówić o zbliżonym poziomie do języka ojczystego. Z góry dziękuję za pomoc. Tomasz R.

Zbliżony oznacza w polszczyźnie 'podobny do czegoś'. Należy więc wnioskować, że Pana stopień znajomości języka jest odpowiednikiem poziomu C1. (Rafał Sidorowicz)

***

W zeszycie ćwiczeń dla klasy czwartej szkoły podstawowej (GWO) znalazło się takie oto zadanie: "Zapisz litery, od których nie zaczyna się żaden polski wyraz". W domowym gronie powstała wątpliwość, jakie kryteria decydują o przynależności wyrazu do języka polskiego. Obecność w słowniku? Spór zażarty - nierozstrzygnięty - dotyczy np. wyrazu Yeti. Dyskusja trwa, grono się powiększa i to jest fascynujące, ale czwartoklasista musi dostać konkretną odpowiedź... :) Proszę zatem o "receptę" - odpowiedź na pytanie: kiedy uznajemy wyraz za polski oraz czy polskim jest wyraz Yeti? Małgorzata W. 

Spór jest niepotrzebny, ponieważ tak naprawdę pytanie zadane w ćwiczeniu zostało nieprecyzyjnie sformułowane. Nie jest bowiem jasne, czy pytający, mówiąc o "polskim wyrazie", ma na myśli tylko jego pochodzenie, czy też fakt, że należy do zasobu leksykalnego 
współczesnej polszczyzny. Gdybym miał więc odpowiedzieć na zadane w ćwiczeniu pytanie, to bezpiecznie wskazałbym tylko "ę" i "ą". (Rafał Sidorowicz)

***

W Sądzie Biskupim koleżance zadano pytanie: "Czy pani mąż nie chciał mieć dzieci, czy chciał nie mieć dzieci?" Jak jest różnica między tymi sformułowaniami? Bardzo proszę o pomoc! Tadeusz B.

Jeśli powiem nie chcę iść do kina albo chcę nie iść do kina, to w obu przypadkach wyrażam tę samą myśl - zostaję w domu. Podobnie jest w zdaniach, o które Pan pyta, logicznie nie ma między nimi różnicy. (Rafał Sidorowicz)

***

Zwracamy się z prośbą o weryfikację następującego zwrotu. Czy powinniśmy pisać, że coś jest zlokalizowane "w tysiącu miejscach w Polsce" czy "w tysiącu miejsc w Polsce". Piotr P.

Należy tu połączyć liczebnik tysiąc z rzeczownikiem w dopełniaczu. Poprawnie należy więc powiedzieć w tysiącu miejsc (jak w milionie miejsc a nie w milionie miejscach). (Rafał Sidorowicz)

niedziela, 18 listopada 2018, poradniajezykowa