BLOG PORADNI JĘZYKOWEJ
RSS
wtorek, 26 stycznia 2016

Przydomki, przezwiska i pseudonimy pisze się co do zasady wielką literą (wszystkie słowa, poza np. spójnikami), stąd np. jak rozumiem winno się w przypadku Elvisa Presleya pisać "Król Rock and Rolla". Problemem jest za to określenie używane w stosunku do Tiny Turner. Sprawdzałem w biogramach – nie występuje ono jako jej pseudonim artystyczny i co więcej jest stosowane prawie wyłącznie w polskich publikacjach. Chodzi o (konsekwentnie zapisywane od małych liter, i to nawet w publikacjach Gazety Wyborczej, Onetu itp.) określenie "babcia rocka". Jak to należy rozumieć? Skąd ta mała litera? Czy zatem, skoro nie jest to jej pseudonim, publikacje (a także krzyżówki) traktują to określenie jako pieszczotliwą zbitkę słów pospolitych? AD.

Ani król rock and rolla, ani babcia rocka nie są pseudonimami czy przydomkami. To peryfrazy niemające statusu nazw własnych. Proszę zajrzeć do "Słownika peryfraz, czyli wyrażeń omownych" Mirosława Bańki (PWN 2002). (EK)

***

Dzień dobry,bardzo proszę o podpowiedź, jak poprawnie napisać: "w latach 50-60-tych XX wieku" czy "w latach 50.-60. XX wieku". A może jeszcze inaczej? Z góry dziękuję za informację, Joanna F.

Zapis z 60-tych jest niepoprawny, polecam poprawne zapisy: w latach 50. i 60. XX wiekuod lat 50. do 60. XX wieku. (MK)

***

Mam pytanie odnośnie nazwy miasta Sydney. Czy można spolszczyć je do "Sydnej"? Tak jak np. "Nowy Jork". "Sydnej" zostało wpisane do danych ucznia jako miasto urodzenia jednego z uczniów. Tak też wydrukowano je na świadectwie. Z poważaniem, Marcin Ż.

"Wielki słownik ortograficzny PWN" podaje tylko jeden wariant pisowni: Sydney i tak trzeba tę nazwę zapisywać, zwłaszcza w tekstach oficjalnych i w dokumentach. (EK)

***

Mam problem z odmianą pseudonimu artystycznego japońskiego artysty. W mianowniku wygląda tak: MIYAVI, pisane właśnie w ten sposób, wielkimi literami. Jak wyglądałaby odmiana? Czy dopuszczalny jest zapis MIYAVIego, z MIYAVIm? Czy może jeszcze 
inaczej? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Z poważaniem, Czytelniczka

Jeśli chodzi o pseudonim artystyczny, to zapis wielkimi literami jest tu tylko konwencją graficzną (np. na okładkach płyt). Jednak gdy piszemy o nim, to nie ma sensu mieszać wielkich i małych liter. Pseudonim traktujemy tak, jak nazwisko. Najlepiej zapisać MiyaviMiyaviego itd., tak jak zapisujemy i inne pseudonimy, np. Madonna, Lady Gaga, Eminem. (RS)

***

Piszę w sprawie pisowni słowa „bank”. Chodzi o wyrażenie typu "niektórzy pracownicy naszego banku mają…". W większości różnych publikacji w takich wyrażeniach słowo „bank” pisane jest wielką literą, szczególnie przez same banki. Według mojej wiedzy słowo „bank” jest słowem pospolitym, takim samym jak np. słowo "fabryka". Pisanie wielką literą słowa „bank” tłumaczone jest tym, że w tekście zastępuje ono całą formalną nazwę, którą pisze się wielką literą albo, że jest to część nazwy własnej albo tym, że słowo „bank” w takim tekście nie jest słowem pospolitym bo oznacza nie jakiś tam bank tylko ten jeden konkretny Bank. [...] Dlatego problem sprowadza się do odpowiedniego zinterpretowania czy słowo „bank” w konkretnym wyrażeniu jest słowem pospolitym czy nazwą własną. Wg mnie w wyrażeniach, o które pytam jest to słowo pospolite i powinno się je pisać małą literą. Proszę o wykładnię w tej sprawie. Pozdrawiam, Jacek G.

Podzielam Pańskie zdanie co do pisowni małą literą słowa bank czy słowa fabryka, zwłaszcza wtedy, gdy są poprzedzone przydawką nasz (nasza). Jednak pisownia wielką literą jest też dopuszczalna, bo - tak jak Pan napisał - sugeruje użycie skróconej nazwy własnej. Mówi o tym wprost zasada sformułowana w paragrafie 93. "Wielkiego słownika ortograficznego" PWN pod red. Edwarda Polańskiego (2008). (EK)

***

Od mojej jednostki centralnej otrzymałam wzór regulaminu, który ma znaleźć się na każdym parkingu. Jeden z punktów regulaminu brzmi następująco: „Każda osoba korzystająca z miejsca postoju pojazdów wyraża zgodę na postanowienia niniejszego regulaminu i obowiązuje się do przestrzegania jego postanowień.” Moją wątpliwość, oprócz powtórzenia wyrazu „postanowienia” budzi sformułowanie „obowiązuje się”.  Do dziś byłam przekonana, że ktoś się do czegoś zobowiązuje. Czy, wobec powyższego  sformułowanie „obowiązuje się” jest poprawne językowo i czy mogę go użyć w informacji dla zatrzymujących się osób na parkingach, czy zastosować obowiązującą według mnie formę „Zobowiązuje się”? Marlena K.

Lepiej brzmi forma akceptuje regulamin, zgadza się z regulaminem itp. Forma obowiązuje się jest błędnym połączeniem dwóch form - urzędowej obowiązany (synonimicznie zobowiązany), czyli mający jakiś obowiązek i podanej przez Panią zobowiązywać się do czegoś. Należy użyć formuły:  każda osoba jest zobowiązana (lub obowiązana) do przestrzegania regulaminu. (MK)

***

Dzień dobry , proszę o pomoc jak prawidłowo piszemy nazwę minerału - "tras" czy "trass", "z trasem" czy "z trassem". Pozdrawiam, Agata R.

Tras jako minerał pochodzenia wulkanicznego zapisujemy przez jedno s i odmieniamy: trasu, o trasie, z trasem. (MK)

***

Czy istnieje w języku polskim wyraz "przekonwertować"? Np. w zdaniu: "Nie można niejawnie przekonwertować typu short na byte" - brzmi komunikat z programu Visual Studio. W słowniku SJP.PL  wyraz "przekonwertować" - niedopuszczalne w grach! Paweł F.

W polszczyźnie mamy czasownik konwertować, który oznacza 'przeprowadzać zmianę postaci danej informacji'. Konwertować samo w sobie oznacza już 'przełożyć, zmienić', nie ma więc po co dokładać tu przedrostka prze-. Natomiast jedyna poprawna forma dokonana tego czasownika brzmi skonwertować. (RS)

***

Uprzejmie proszę o informację jaka to część zdania: "Smacznego!". Do grupy podmiotu czy orzeczenia należałoby to słowo zaliczyć ? Będę wdzięczna za szybką odpowiedź. Beata P.

Smacznego! jest wykrzyknikiem, a wykrzykniki nie wchodzą w zdaniu w związki składniowe, nie można ich zatem przypisać do żadnej z grup. (EK)

***

Byłabym wdzięczna za informację, czy sformułowania "zadzwonić na telefon" czy "zadzwonić na komórkę" są poprawne? Z poważaniem, Renata W.

Sformułowanie zadzwonić na komórkę jest dość powszechnie używane i zaakceptowane. Natomiast dzwonić na telefon nie jest fortunne, gdyż powstało ze skrócenia błędnego dzwonić na numer, poprawnie zaś powinniśmy mówić dzwonić pod numer. Z pewnością jednak obie formy z czasem się upowszechnią.  (MK)

***

Uprzejmie proszę o wyjaśnienie czy formą poprawną w modlitwie "Zdrowaś Maryjo" jest zwrot "łaskiś pełna". Wiele z internetowych modlitewników zawiera zwrot "łaski pełna", co jest moim zdaniem niepoprawne z uwagi na formę całej modlitwy, będącej zwrotem bezpośrednio do Maryi, a więc wymagającej użycia zwrotu "ty jesteś" albo w skrócie "łaskiś pełna", ewentualnie "łaski pełnaś". Pytanie to zrodziło się w mojej głowie w związku z lekcjami religii mojej córki. Siostra mianowicie naucza formy "łaski pełna", co uważam za błędne. Z poważaniem, Bartosz S.

W modlitwie obie formy są poprawne i łaski pełna, i łaskiś pełna. Są to dwa sposoby skracania formuły łaski jesteś pełna -  albo przez opuszczenie czasownika, albo przez pozostawienie samego zakończenia czasownikowego dołączonego do rzeczownika. (MK)

***

Ostatnio podczas pracy nad książką pojawiła się wątpliwość co do poprawności dzielenia wyrazów. W szczególności chodziło o wyrazy: ministerstwa, niezbędnie, równocześnie, łączności i komisja. Jak należy poprawnie dzielić te wyrazy? Minister-stwa, ministers-twa czy ministerst-wa? Nie-zbędnie czy niez-będnie? Równocze-śnie czy równocześ-nie? Łączno-ści czy łącznoś-ci? No i komi-sja czy komis-ja? Serdecznie pozdrawiam, AZ.

"Nowy słownik ortograficzny" PWN pod red. E. Polańskiego zaleca w tych wyrazach następujący podział: minister-stwa, nie-zbędnie, równocześ-nie, łącz-ności, komi-sja (RS)

***

Chciałabym zadać 3 pytania, które nurtują mnie od jakiegoś czasu. Która z form jest poprawna: „co około 2 miesiące otrzymywać będziesz..." czy „co około 2 miesięcy otrzymywać będziesz..."? Czy forma „zdobywca nagrody" jest poprawna? A może jedyną dopuszczalną formą jest „zwycięzca nagrody"? Czy można powiedzieć „w przypadku zwycięstwa" (zamiast „w przypadku wygrania")? Będę wdzięczna za rozwianie moich wątpliwości. Pozdrawiam i dziękuję, Anna G.

Jeśli chodzi o pierwszą Pani wątpliwość, to oba te sformułowania są błędne, należy napisać mniej więcej co 2 miesiące otrzymywać będziesz. Jeśli zaś chodzi o nagrodę, to się ją zdobywa, jest więc zdobywca nagrody. Zwycięzcą można byc konkursu, teleturnieju itd. Natomiast sformułowania w przypadku zwycięstwa i w przypadku wygrania są poprawne. (RS)

16:46, poradniajezykowa
Link
środa, 06 stycznia 2016

Jak należy odmienić czasownik "być" w zdaniu "W skarbonce było/były 53 euro"?2. Co jest rzeczownikiem w nazwie "kościół Mariacki"? Czy tylko wyraz "kościół", czy cała nazwa? Dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam. Ewa W.

Poprawnie należy powiedzieć w skarbonce były 53 euro. Rzeczownikiem jest kościół. Mariacki to jego przydawka. (EK)

***

Jaka jest różnica między konformizmem a oportunizmem? Pozdrawiam, Wojciech M.

Konformizm to postępowanie zgodne z obowiązującymi normami, bezkrytyczne zgadzanie się z nimi, przystosowanie się do czegoś dla własnej wygody. Konformista zatem to wygodniś. Oportunizm natomiast to postawa moralna człowieka kierującego się nie stałymi zasadami, lecz tym, co jest dla niego w danej sytuacji korzystne. Oportunista to człowiek zmieniający poglądy dla własnej korzyści. (EK)

***

Szanowni Państwo! W dawnych czasach, kiedy chodziłam do szkoły, uczono minie: "w stosunku do..." (kogoś czegoś), ale "odnośnie...." (kogoś czegoś). Obecnie spotykam się ze sformułowaniem "odnośnie do...". Nie wiem, czy byłam źle uczona, czy też coś się zmieniło. Będę wdzięczna za informację, która wersja jest prawidłowa. Z poważaniem, Lidia K.

Poprawną formą tego wyrażenia jest odnośnie do czego (coś się odnosi do czegoś). Tak jest i tak zawsze było. (EK)

***

Podczas oglądania meczu poróżniłem się z żoną w kwestii zdań: "sobie kibicuję" vs "siebie kibicuję". W mojej ocenie lepiej brzmi pierwsza wypowiedź, jednak analiza słowników bardziej wskazuje na drugą (?). Proszę o szczegółowe wyjaśnienie. Dziękuję i pozdrawiam, Dariusz M.

Dzień dobry,czasownik kibicować oznacza zagrzewanie do walki kogoś, dopingowanie drugiej osoby, a nie samego siebie, stąd też Państwa trudności językowe. Kibicujemy (komu czemu) drużynie, stronnictwu itp., więc kibicujemy sobie. Natomiast dopingować możemy kogoś do działania. (MK)

***

Które z poniższych zdań jest wg Państwa poprawne: "To jednak także miejsce, gdzie miłośnicy spędzania czasu ponad równiami mogą poznać podobnych do siebie zapaleńców", czy "To jednak także miejsce, gdzie miłośnicy spędzania czasu ponad równiami mogą poznać podobnych sobie zapaleńców"? Z poważaniem, R. B.

Poprawna jest konstrukcja podobnych do siebie. (RS)

***

Chciałabym prosić Państwa o poradę w kwestii sformułowania "10 000 limitowanych misek" - czy jest ono poprawnym sformułowaniem? Czy 10 000 jest już limitem i nie należałoby łączyć liczby wraz ze słowem „limitowanych”? Z góry dziękuję za pomoc, Klaudia

Pani wątpliwości są uzasadnione. Limit to 'nieprzekraczalna granica czegoś, najwyższa dopuszczalna liczba czegoś'. Skoro więc mowa jest o określonej liczbie produktu, to słowo limitowany wydaje się zbędne. (EK)

***

Bardzo proszę o odpowiedz na pytanie związane z przyimkami prostymi "w" i "na". Coraz powszechniej słyszymy wyrażenia przyimkowe „na świetlicy” , „na stołówce”, „na siłowni” itd. Czy jest to poprawne użycie przyimków miejsca (słyszałam takie zastosowanie także w wypowiedziach nauczycieli, dziennikarzy, osób publicznych ) Czy w tych przykładach nie powinno się stosować się przyimka „w”? I drugie pytanie dotyczące przyimków miejsca ze skrótami nazw: „Witamy na SGGW” czy „Witamy w „SGGW” ? jeszcze 3 dekady temu było oczywiste, że w razie wątpliwości należało rozwinąć skrót "Szkoła Główna…" i w ten sposób ułatwić sobie użycie właściwego przyimka. Przecież „Witamy w Szkole..." , a nie „Witamy na Szkole….”. Serdecznie pozdrawiam, Dorota K.

O wyborze na lub w decyduje zwyczaj językowy, stąd tak trudno nam określić właściwą formę. Istnieją jednak ogólne zasady. Gdy mówimy o otwartym obszarze, stosujemy na, np. na boisku. Gdy przestrzeń jest zamknięta, wybieramy w, np. w świetlicy, w siłowni. Ponadto istnieje szereg oboczności użycia, np. na sali i w sali, na stołówce, w stołówce.  Forma witamy w SGGW jest poprawne, gdyż - jak słusznie Pani zauważyła - mamy formę w szkole. (MK)

***

Pracuję firmie produkującej i przetwarzającej szkło, w dziale odpowiedzialnym za komunikację. W swojej codziennej pracy piszę teksty dotyczące naszych produktów oraz zastosowania szkła. Te materiały są następnie sprawdzane i akceptowane przez osoby pracujące w różnych działach. Niestety zdarza się, że osoby opiniujące mają odmienne stanowiska, czasem się wykluczające. Chodzi tu o zastosowanie wyrazów "szkło" i "szyby". Zwolennicy pierwszej teorii tłumaczą, że szkło to tafla szklana, która dopiero po przycięciu do odpowiednich rozmiarów staje się szybą. Pisząc, zatem ogólnie o produkcie należy używać wyrazu "szkło", a opisując ten sam produkt w szybie zespolonej nazywać go już "szybą". Zgodnie z tą teorią szkło hartowane powinno być chyba nazywane szybą hartowaną? (ma to związek z procesem produkcji, w którym szkło musi być przycięte do odpowiedniego rozmiaru przed procesem hartowania). Natomiast druga szkoła twierdzi, że oba te wyrazy można stosować wymiennie (z podkreśleniem, że "szyby" jest lepiej brzmiącą – zalecaną – formą l. mn.). Bardzo proszę o wyjaśnienie, która z powyższych teorii jest słuszna i jakim kluczem należy się posługiwać opisując produkty szklane? Z poważeniem, Ewelina W.

Oba te wyrazy definiowane są następująco: szkło - 'substancja przezroczysta (...) używana do wyrobu szyb, naczyń itp.', szyba - 'szklana tafla oprawiona w ramę lub odpowiedni uchwyt'. Szkło określa więc substancję, materiał, natomiast słowo szyba nazywa formę, którą przyjmuje szkło, czyli to, co ze szkła powstaje. W słownikach znajdziemy potwierdzającą to definicję szkła hartowanego: szkło hartowane - 'rodzaj szkła bezpiecznego (...) stosowanego głównie do wyrobu szyb'. Myślę więc, że logiczne jest mówienie w procesie produkcji, że hartujemy szkło (bo obrabiamy materiał, który ostatecznie będzie szybą). Natomiast produkt finalny jest szybą hartowaną. (RS)

***

Bardzo proszę o opinie w sprawie poprawności sformułowania "wyrafinowane słownictwo". Zwrot ten jest przedmiotem zażartego sporu między mną a znajomym, który uważa że połączenie tych dwóch słów jest niepoprawne dlatego też chciałem prosić o zaopiniowanie z Państwa strony.  Pozdrawiam serdecznie, Szymon W.

Wyrafinowanie to nie tylko 'dążenie to osiągnięcia własnych celów kosztem innych przy pozorach szlachetności', lecz także ' subtelność, wymyślność, wyszukanie', wykwint'. Z tego wynika, że i słownictwo może być wyrafinowane. (EK)

***

"Na początku miesiąca" - do jakiego maksymalnego dnia w miesiącu, może się odnosić to sformułowanie? Jak jest obliczana ta bariera, gdzie coś jest jeszcze "początkowe", także np. początek kolejki/peletonu/dnia/godziny/instalacji oprogramowania/tworzenia itd.? Pozdrawiam N.

Nie ma jasnych reguł określających takie zagadnienia. W wąskim rozumieniu początek miesiąca to pierwszy jego tydzień, w szerszym ujęciu początkiem może być pierwsze 10 dni. Jeśli ktoś lubi długo wysypiać się, to dla niego początkiem dnia będzie godzina 10 lub 11. Dla rannego ptaszka początek dnia to godzina 6. Określenie początek jest umowne i zależy od sytuacji komunikacyjnej, w której wypowiadamy słowa o początku. (MK)

13:11, poradniajezykowa
Link