BLOG PORADNI JĘZYKOWEJ
RSS
sobota, 29 grudnia 2012

Zwracam się do Państwa z prośbą o wyjaśnienie kwestii przyporządkowania wyrazów do zwrotów wulgarnych lub obelżywych. Proszę o pomoc w wyjaśnieniu czy zwroty: alkoholik, obłudnik, gwałciciel, morderca, łapówkarz, głupiec, kretyn systemowy można przypisać do zwrotów powszechnie uważanych za wulgarne lub obelżywe. Pozdrawiam D.D.

Słowa, które Pan wymienia, nie są wulgaryzmami. Jeśli jednak są użyte jako określenia obrażające kogoś (bez uzasadnienia), to należy je zaliczyć do obelg. Jeśli ktoś określa kogoś np. wyrazem gwałciciel nie dlatego, że osoba ta gwałci, tylko dlatego, że wyraz ten ma dla obrażającego znaczenie negatywne, to zabieg ten ma na celu dyskredytowanie osoby, o której się mówi. Przypisywanie komuś cech negatywnych w celu znieważenia (a nie w celu nazwania rzeczywistych cech czy przymiotów tejże osoby) jest inwektywą, czyli wyrazem o charakterze obelżywym. Nie znam całych zdań, w których występują podane przez Pana wyrazy, ale jeśli te określenia służą komuś do wyrażenia negatywnej (lecz nieuzasadnionej) opinii o kimś, to mają charakter obelżywy. (RS)

Szanowni Państwo! W liceum Pani nauczycielka czasami używa określenia "Oj, betonki, betonki" lub "Oj, betony, betony". Czy można zarzucić nauczycielce, że stosuje "przemoc werbalną" i w ten sposób "uchybia godności zawodu nauczyciela"? Większość uczniów traktuje to jako żartobliwy i przyjazny komentarz do klasówek lub do odpowiedzi przy tablicy. Ale niektórzy rodzice są oburzeni. Jakie jest Państwa zdanie w tej sprawie? Pozdrawiam serdecznie – T.H.

Wyraz beton, który w odniesieniu do człowieka może być wyrazem obraźliwym. W „Innym słowniku języka polskiego” pod red. Mirosława Bańki czytamy, że „betonem nazywa się grupę ludzi, którzy mają zachowawcze poglądy polityczne i przeciwstawiają się wszelkim reformom”. Podobną definicję słowa beton zamieszcza Ludwik Stomma w swoim „Słowniku polskich wyzwisk, inwektyw i określeń pejoratywnych”: beton to ‘reakcjonista, człowiek wzbraniający się przez wszelkimi zmianami i reformami’. Uczniowie nieprzyswajający chemicznych wzorów zapewne nie wzbraniają się przez zmianą i chcą się chemii nauczyć (tak zakładam!), ale z jakichś względów im ona do głowy nie wchodzi. Więc pani nauczycielce opór uczniowskiej materii kojarzy się z twardością betonu (wszak wszyscy myślimy metaforami). O tym, że nie ma zamiaru obrazić swoich uczniów, może świadczyć zdrobniała forma betonki (choć epitet betony pojawia się także). Czy można więc uznać, że pani tym słowem obraża?  Z listu nie wynika, że uczniowie czują się obrażeni,  więcej! ta nazwa nawet jakoś ich integruje, więc trudno mówić tu o „przemocy werbalnej”. Obrazić słowem można wtedy, gdy adresat odczuwa je jako obraźliwe. Na przykład neutralne, a nawet piękne słowo panienka w pewnych sytuacjach może być przez kobietę odebrane jako obraza. I odwrotnie, powiedzenie do kogoś gamoniu może być przejawem i pobłażania, i miłości. Więc choć absolutnie nie pochwalam publicznego obrzucania się wyzwiskami i inwektywami (co nam w nadmiarze fundują politycy), to określenie zachowania nauczycielki jako „uchybiające godności zawodu nauczyciela” uznaję za przesadzone. (EK)

17:09, poradniajezykowa
Link
środa, 26 grudnia 2012

Zdecydowałam się napisać do Państwa, ponieważ rozgorzała ostra dyskusja na temat użycia czasownika „odnotować”. Użyłam go w poniższym fragmencie tekstu, co zostało skrytykowane (nota bene przez agencję PR-ową), że jest to użycie błędne. Ja z taką opinią się nie zgadzam. Oto fragment tekstu: „Były to kolejne udane targi, podczas których odnotowaliśmy 101 wystawców i ponad 4 tysiące branżowych zwiedzających.” Z góry dziękuję za odpowiedź, Sylwia B.

Odnotować to nie tylko 'zrobić notatkę, zapisać coś' lecz także 'przyjąć coś do wiadomości, stwierdzić coś'. Odnotować można jakieś fakty bądź wydarzenia. Z powyższego wynika, że słowo odnotować zostało w przytoczonym tekście użyte zgodnie ze swoim znaczeniem. (EK)

***

Szanowni Państwo! Na portalu Interii ukazał się tekst z następującym "kwiatkiem" językowym:
"Dopóki nie będzie pewności, że całość zabezpieczonego alkoholu jest bezpieczna, nie wróci on na rynek - zaznaczył Bondar".
Alkohol z Czech nie został zabezpieczony, lecz zarekwirowany, zajęty... To towarzysze radzieccy i przyjaciele Rosjanie zabezpieczają (obiezpieczajut) niemal wszystko. My Polacy zabezpieczamy tylko to, czemu zagraża niebezpieczeństwo. A odnośnie do alkoholu z Czech należy oczekiwać, że jest bezpieczny, lecz ze nie zagraża zdrowiu (ewentualnie bezpieczeństwu).
Czy te uwagi są słuszne? Krzysztof P.

Tak, ma Pan rację. Wyraz zabezpieczyć prawidłowo użyty w języku polskim oznacza 'ochronić, ustrzec, strzec', czyli możemy zabezpieczyć alkohol przed kradzieżą. (MK)

***

Witam serdecznie. Jak jest poprawnie: "Spróbuj nasze nowe opakowanie" czy "Spróbuj naszych nowych opakowań"? Ryszard K.

Czasownik spróbować łączy się z rzeczownikiem w dopełniaczu - Spróbuj (kogo, czego?) herbaty. Natomiast wypróbować łączymy z biernikiem - Wypróbuj (kogo, co?) samochód. Rozumiem, że te opakowania nie są jadalne i chodzi jednak o ich WYPRÓBOWANIE. Należy więc zapisać Wypróbuj nasze nowe opakowanie. (RS)

11:59, poradniajezykowa
Link
sobota, 22 grudnia 2012

Szanowni Państwo, uprzejmie proszę o opinię, czy możemy w zdaniu  „Wyjątkowy świąteczny tom kolekcji” potraktować „wyjątkowy” i „świąteczny” jako przydawki niejednorodne, a co z tym idzie nie stawiać między nimi przecinka? Dodam, że chodzi tu o „świąteczny” w znaczeniu 'bożonarodzeniowy' a nie 'od święta'. Gdyby zamienić „świąteczny” na „bożonarodzeniowy” to zdanie wyglądałoby tak: „Wyjątkowy bożonarodzeniowy tom kolekcji” i chyba nie wymagałoby przecinka. Czy zatem i w tej pierwszej wersji nie możemy sobie tego przecinka darować? Na moje wyczucie bliżej temu zdaniu do „wyjątkowy polski poeta” niż do „wyjątkowy, genialny poeta”. Czy mam rację? Agnieszka L. 

Przymiotniki wyjątkowy, świąteczny można traktować jako przydawki jednorodne (wyjątkowy to w pewnym sensie odświętny, a więc i świąteczny). Ja bym tu przecinek postawiła. (EK)

Witam serdecznie, uprzejmie proszę o poradę w sprawie odmiany wyrazu JASEŁKA. Z poważaniem, Krystyna O.

Wyraz jasełka nie ma liczby pojedynczej, a w liczbie mnogiej ma następującą odmianę: M. jasełka, D. jasełek, C. jasełkom, B. jasełka, N.jasełkami, Ms. jasełkach. (MK)

Dostaliśmy także pytanie, kiedy należy użyć imienia Mikołaj pisanego małą literą. Biskup Mikołaj był postacią prawdziwą, ale Mikołaj przynoszący prezenty jest (niestety) fikcyjny. Czy ma to wpływ na pisownię? Internauta Belfer00 pyta:

Czy ustalenia poprawnościowe, zawarte w (...) wytycznych Słownika Ortograficznego PWN,obowiązują nadal wobec baśniowej postaci przynoszącej prezenty, czy też Rada Języka Polskiego ustaliła swoim orzeczeniem nowe zasady pisania imienia tej postaci?

Czasem nazwa własna zaczyna być używana jak rzeczownik pospolity i przestaje być nazwą własną. Wtedy zapisujemy ją małą literą, jak wszystkie rzeczowniki pospolite. Np. Na ulicach widać wielu świętych mikołajów (wznaczeniu 'przebrany człowiek'). Kupiłem czekoladowego mikołaja (w znaczeniu 'figurka'). Podobnie: Tę kłodę podniesie tylko nasz klasowy herkules. To jest pokolenie donkiszotów. Ale z ciebie judasz!

Oczywiste jest więc, że nie dotyczy to nazw własnych postaci książkowych, baśniowych itp. One są nazwami własnymi bez względu na to, czy nazywają postacie prawdziwe, fikcyjne, domniemane itd. Wszystkie te nazwy muszą być pisane wielkimi literami: Don Kichot, Gapcio, Dratewka, Myszka Miki i Kubuś Puchatek. Dotyczy to również Mikołaja, nawet wtedy, gdy mamy na myśli wyłącznie jego świąteczne, popkulturowe wcielenie. (RS)

16:00, poradniajezykowa
Link
czwartek, 20 grudnia 2012

Chciałabym poradzić się jak napisać: "Protokół z wspólnego posiedzenia komisji" czy "Protokół ze wspólnego posiedzenia komisji" Proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję. Izabela G.

Poprawną konstrukcją jest protokół wspólnego posiedzenia komisji. Piszemy bowiem protokół czegoś, a nie !protokół z czegoś. Gdyby zamiast protokołu było sprawozdanie, wtedy poprawna byłaby taka konstrukcja: sprawozdanie ze wspólnego posiedzenia komisji. (EK)

W jednym z pisemek urzędowych trafiłam na sformułowanie: "odnośnie do waszego pisma z dnia..." - jak dla mnie jest to potworek językowy. Wydaje mi się, że jeżeli już trzeba posługiwać się mową urzędniczą to poprawnie powinno być albo "odnosząc się do waszego pisma z dnia..." lub "odnośnie waszego pisma z dnia...". Bardzo proszę o wskazanie, który zwrot jest lepszy. Z poważaniem Iwona M.

Sformułowania odnośnie do waszego pisma i odnosząc się do waszego pisma są poprawne. Błędne są konstrukcje !odnośnie czegoś, kogoś, np. !odnośnie waszego pisma z dnia.... (RS)

Czy wyrażenie "rozwiewać wątpliwości na temat (...)" jest poprawne? Czy może należałoby napisać "rozwiewać wątpliwości dotyczące tematu"? A może nie ma między nimi znaczącej różnicy? Z poważaniem, Karol P.

Wyrażenie !rozwiewać wątpliwości na temat nie jest poprawne.  Należy rozwiewać wątpliwości co do czegoś, na przykład jak w zdaniach: rozwiał wątpliwości co do bezinteresowności postępowania naszej koleżanki, wątpliwości co do bezstronności egzaminującego, wątpliwości co do obiektywizmu telewizyjnego reportażu, wątpliwości co do profesjonalizmu redaktora. (MK)

16:42, poradniajezykowa
Link
środa, 19 grudnia 2012

Dziś o trzech ciekawych słowach:

Zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie statusu słowa "rozrys". Jest to słowo, które zdarzało mi się spotkać w użyciu w kontekście różnych prac projektowych i budowlanych. Rozrys jako rozrysowanie czegoś - układu mebli, instalacji, itp. Tymczasem nie znalazłem go w słowniku języka polskiego. Czy jest to zatem słowo niepoprawne? Z poważaniem, Paweł S.

To, że jakiegoś słowa nie ma w słowniku języka polskiego, nie oznacza, że takie słowo nie istnieje. Słowniki języka ogólnego zwykle nie notują wyrażeń specjalistycznych, z jakiejś wąskiej dziedziny naukowej czy zawodowej. Do takich słów zalicza się wyraz rozrys. Ponadto wyrażenia specjalistyczne nie podlegają ocenie normy języka ogólnopolskiego, co oznacza, że nie ocenia sie ich w kategoriach poprawne-niepoprawne. (EK)

Witam, chciałabym się zapytać, czy mogę użyć nazwy własnej, która jest zastrzeżona do zwrotów, które będą występowały w hasłach reklamowych. Konkretnie chodzi mi o nazwę własną CROSS FEET i czy mogę użyć jej w zwrocie „sala do cross fetu”. Czy to już będzie zwykłe zapożyczenie czy nadal nazwa własna? Z góry dziękuję za odpowiedź, Iwona G.

Myślę, że chodzi nie o cross feet, tylko o crossfit. Zastrzeżoną nazwą własną jest CrossFit, nazwa firmy. Jest jednak jeszcze rzeczownik crossfit, określający pewien typ treningu, propagowany przez tę firmę. Tego określenia można więc  używać tak samo, jak np. rzeczownika aerobik, w tym znaczeniu jest po prostu nazwą pospolitą. W zdaniu mamy salę do crossfitu nie odwołujemy się przecież do firmy, tylko do rodzaju ćwiczeń. (RS)

Jak piszemy: euroland czy Euroland? Słownik PWN podaje z dużej litery. W publikacjach pojawia się także z małej. W słowniku ortograficznym nie znalazłam. Byłabym raczej za pisownią małą literą, gdyż jest to synonim strefy euro. Ale jak jest  naprawdę? Z pozdrowieniami - Jolanta W.

Faktycznie w publikacjach stosowane są obie formy zapisu, ale jeśli przez ten termin rozumiemy kraje lub regiony Europy, w których stosowana jest waluta euro, to właściwy jest zapis wielką literą jak w słowniku PWN. Jeśli natomiast stosujemy to określenie w rozumieniu ekonomicznym jako strefa administracyjna itp. i bardzo zależy nam na podkreśleniu tego wymiaru, to możliwy jest zapis małą literą. Osobiście uważam, że zapis wielką literą jest jak najbardziej logiczny i właściwy. (MK)

 



14:49, poradniajezykowa
Link
 
1 , 2