BLOG PORADNI JĘZYKOWEJ
RSS
wtorek, 28 kwietnia 2015

Klinika Prostowania Języka
(w składzie: prof. Ewa Kołodziejek, dr Maria Kabata i dr Rafał Sidorowicz)
zasiada w jury I Dyktanda Uniwersyteckiego.
Zapraszamy! Na najlepszych czekają atrakcyjne nagrody pieniężne.
Zmież się z ortografiom!


23:38, poradniajezykowa
Link
środa, 08 kwietnia 2015

Poszukuję wiadomości dotyczących wyrazu "cholera". Zastanawia mnie, dlaczego nazwa tej choroby jest przekleństwem, a ospy czy dżumy już przekleństwem nie jest. Skąd się wzięło powiedzenie "cholera jasna", czy "do ciężkiej cholery"? Jak to jest ze przekleństwo "cholera" zamienia się czasem w wulgaryzm, np. "ty cholerniku" czy "cholerny świat"? Pozdrawiam, Tomasz Ż.

Słowo cholera wywodzi się z greckiego wyrazu chole oznaczającego żółć. Jak wiadomo objawami tej choroby są przede wszystkim wymioty i biegunka. Stąd jest własnie w języku nadpobudliwy, niezadowolony choleryk (ten kto pluje żółcią; ten, kogo żółć zalewa). To jest przyczyna, dla której w języku potocznym słowo cholera oznacza np. wzburzenie, zdenerwowanie (zaraz mnie cholera weźmie) albo osobę (z niej to niezła cholera była). A sformułowania typu do ciężkiej cholery lub cholera jasna to już swobodne modyfikacje przekleństwa, które logiczne byc nie muszą, bo nie taka przecież jest ich funkcja. Dżumy czy ospy nie używamy do przekleństw, ale mamy np. zarazę, która jest w języku potocznym powszechna w znaczeniu 'niebezpieczne, rozprzestrzeniające się  zjawisko' (komunizm to czerwona zaraza) lub używana do negatywnego określania osób.(RS)

***

Przygotowuje dla firmy wizytówki i mam problem z nazwami stanowisk dla naszych pracowników. Nie wiem, jak prawidłowo na wizytówce napisać nazwę działów, biura dla pracowników: "kierownik Biura Obsługi Klienta", "kierownik Działu IT", "zastępca kierownika Działu IT". Z poważaniem, Łukasz Ch.

Nazwy działów instytucji pisze się wielkimi literami, zatem zapisał je Pan właściwie.(EK)

***

"Oglądnąć" - czy można używać tego małopolskiego regionalizmu poza Małopolską? Czy będzie to wtedy mniej poprawne niż ogólnopolskie "obejrzeć"? Ostatnio spotkałem się opinią (od osoby z wyższym wykształceniem humanistycznym, pani prof.), że wolno go używać wyłącznie w Małopolsce. A użycie go w innym rejonie Polski to plugawienie języka ojczystego i oznaka braku jakiegokolwiek wykształcenia i świadomości językowej. D.O.

Wyrazy regionalne nas nie kompromitują, one nas charakteryzują. Regionalizmów używają nie tylko osoby bez wykształcenia, lecz także inteligenci, którym absolutnie nie można zarzucić braku świadomości językowej. Przytoczony przez Pana pogląd osoby twierdzącej jakoby regionalizmy „plugawiły język ojczysty” jest niebywały i… zacofany! Regionalizmy wzbogacają polszczyznę! A poza tym są objęte ustawową ochroną. Artykuł 3. ustawy o języku polskim mówi, że ochrona języka polskiego polega również na upowszechnianiu szacunku dla regionalizmów i gwar, a także przeciwdziałaniu ich zanikowi. Zatem do regionalizmów powinniśmy podchodzić z szacunkiem i z troską. Jeśli chodzi o oglądnąć, to mogę tylko radzić, by nie używać go w tekstach wzorcowych, ale nie ograniczać tej formy w normalnym językowym funkcjonowaniu. (EK)

***

Czy po nazwie ulicy powinien się znaleźć przecinek? Poprawnie napisany adres to "ul. Klonowa 16 32-620 Katowice", czy może "ul. Klonowa 16, 32-620 Katowice"? Pozdrawiam, Ewa P.

Obie wersje zapisu są poprawne. Ja stawiam przecinek, gdyż adres, w którym cyfry oddzielone są znakiem interpunkcyjnym, jest po prostu wyrazistszy, a o to w adresie chodzi.(EK)

***

Od dłuższego czasu nurtuje mnie pytanie o różnicę w znaczeniu oraz poprawność sformułowań "nieprzewidziane zdarzenie" i "nieprzewidywalne zdarzenie". Niektórzy używają ich zamiennie, ale osobiście uważam, że robią to błędnie. Dla przykładu mogę powiedzieć, że dzisiejszy deszcz był przeze mnie nieprzewidziany i nie zabrałem parasola, ale z drugiej strony był przewidywalny (o pewnym stopniu prawdopodobieństwa) w oparciu o prognozę pogody. Będę niezmierny wdzięczny za fachową poradę w powyższej sprawie. Damian S.

Ma pan rację, te słowa mają różne znaczenia. Nieprzewidziany, to taki, którego nie udało się przewidzieć, natomiast nieprzewidywalny, to taki, którego nie można przewidzieć. Innymi słowy zdarzenie nieprzewidziane to coś, czego nie przewidziałem (choć niewykluczone, że mogłem przewidzieć), a zdarzenie nieprzewidywalne to coś, czego nijak przewidzieć się nie da. (RS)

***

Czy poprawne jest usłyszane przeze mnie w TV Łużyce (nasza lokalna telewizja) "Pani Ewa Mańkowska Wojewoda Dolnośląska". Wydaje mi się, że prawidłowo winno brzmieć "Pani Ewa Mańkowska Wojewoda Dolnośląski". Pozdrawiam, Agnieszka L.

Rzeczownik wojewoda ma rodzaj męski, łączy się więc nie tylko z przydawką męską, lecz także z czasownikami męskimi. Rodzaju męskiego używa się też w stosunku do kobiety. Pani Mańkowska jest zatem wojewodą dolnośląskim (pisanym małymi literami). I jeszcze przykłady z "Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny" PWN: Nowy wojewoda, Anna Kaniewska, przyjmował interesantów tylko we wtorki. Przedstawiam państwu dwóch wojewodów: panią Kowalską i panią Wiśniewską. (EK)

***

Jak odmienić nazwisko mężczyzny "Wyjaśniał". Czy istnieją ogólne zasady dotyczące nazwisk będących czasownikami w czasie przeszłym? Dziękuję z góry za odpowiedź, Ewa R.

To nieważne, jaką częścią mowy jest wyraz będący nazwiskiem. Odmianę nazwisk mężczyzn warunkuje tylko zakończenie nazwiska. Jan Wyjaśniał odmienia swoje nazwisko jak Jan Nowak, bo oba są zakończone na spółgłoskę. Różnią się tylko końcówkami w miejscowniku: D. Wyjaśniała,  C. Wyjaśniałowi, N. Wyjaśniałem, Msc. o Wyjaśniale (o Nowaku). (EK)

***

Jestem ojcem trzecioklasistki (szkoła podstawowa). Córka miała na lekcji rozwiązać  zadanie polegające na wstawieniu kierunków świata w wykropkowane miejsca w zdaniach. Zrobiła to w ten sposób: "Gdańsk jest położony na północ od Torunia", "Wrocław znajduje się na południe od Poznania". Nauczycielka uznała jednak, że takie formy są błędne i jako prawidłowe podała następujące: "Gdańsk jest położony na północy od Torunia", "Wrocław znajduje się na południu od Poznania". Proszę o ustosunkowanie się do tego problemu. Pozdrawiam, Dawid P.

Nauczycielka nie ma racji, Pana córka rozwiązała zadanie poprawnie. W zdaniach tych chodzi o przecież o kierunek, a zasada mówi, że przyimek na w takich zdaniach łączy się z biernikiem (na co? - na północ, na południe). Natomiast połączeń z miejscownikiem (na czym? - na północy, na południu) używamy wtedy, gdy określamy miejsce, np. mieszkam na południu kraju. Sformułowania w tym zadaniu wymagają określenie kierunku (tak jak zrobiła to Pana córka), dlatego wersja nauczycielki jest błędna. (RS)

***

Czy można użyć słowa "przedłożenie" w znaczeniu "referat"? Z poważaniem, Robert B.

Przedłożenie to wyraz dawny, dziś nieużywany. Notuje go "Słownik języka polskiego" pod red. Witolda Doroszewskiego (z roku 1965) w znaczeniu: wniosek, propozycja, a nie referat.(EK)

***

Ostatnio spotkałem się ze stwierdzeniem: „Najczęściej występujące błędy w pracach uczniowskich to: niepoprawne językowo sformułowania typu: Moim pierwszym argumentem jest książka…, Kolejnym argumentem jest…”. Dlaczego tego typu sformułowania miałyby być niepoprawne? Gdzie tutaj jest błąd? Piotr S.

Chodzi tu zapewne o to, że uczniowie używają rzeczownika argument w błędnym znaczeniu 'przykład'. Jeśli ktoś podaje argument, to musi napisać jakieś stwierdzenie, podać określony fakt. Poprawne zdanie brzmi więc np. Moim pierwszym argumentem (na poparcie jakiejś tezy) jest postępowanie bohatera książki. Natomiast nie można napisać argumentem jest książka, bo argument to nie przedmiot. Myślę, że chodzi tu właśnie o taki błędny skrót myślowy.(RS)

***

Od paru lat zajmuję się redakcją tekstów, głównie z zakresu pedagogiki i etnologii. Zdecydowanie zauważalna jest w tego typu tekstach (szczególnie z etnologii) rosnąca tendencja do stosowania żeńskich form wyrazów, np. wykładowczyni, etnolożka, socjolożka, psycholożka, uczona. Mam jednak wątpliwości, czy zaakceptować termin "naukowczyni". Wydaje mi się, że jest już przejściem o jeden krok za daleko. Będę niezmiernie wdzięczna za pomoc w rozwiązaniu problemu. Pozdrawiam, Dorota B.

Cząstka –yni tworzy wyrazy pochodzące od nazw zakończonych na –ca, np. znawca – znawczyni, zdrajca – zdrajczyni, sprzedawca – sprzedawczyni. Możliwa jest też w innych połączeniach, np. mistrz - mistrzyni, naukowiec - naukowczyni. Stefan Żeromski używał nawet formy jeźdźczyni pochodzącej od wyrazu jeździec. Jest więc naukowczyni formą poprawną, choć na razie rzadko używaną.  O tym, czy można jej użyć, decyduje koncepcja autorska. Jeśli stosuje się inne nazwy żeńskie, to i naukowczyni jest dopuszczalna.(EK)