BLOG PORADNI JĘZYKOWEJ
RSS
środa, 20 maja 2015

Moje pytanie dotyczy popularnego w Polsce zespołu Sabaton. Jak będzie brzmiał dopełniacz od tej nazwy? Przykładowo: "mam płytę Sabatona" czy "Sabatonu". Wiem, że spolszczone "sabaton" to w staropolszczyźnie fragment zbroi nakładany na stopę. Zastanawiałem się też, czy z racji tego, że to słowo obcojęzyczne, należy się tu odwołać do jakiegoś podobnie brzmiącego słowa w języku polskim, np: "sabat" (a więc wtedy "sabatu"), a może raczej słowa "baton" (i wtedy "batona"), a może obie formy są dopuszczalne? Dodam, że miażdżąca większość ludzi mówi: „byłem na koncercie Sabatonu”, ale mam wątpliwości, czy taka forma jest poprawna. Pozdrawiam, Maciej A.

Obie formy są poprawne: i Sabatona, i Sabatonu, gdyż dopełniacz rzeczowników męskich może mieć końcówkę -u i -a. W nazwach własnych o wyborze końcówki decyduje zwyczaj językowy. Jeśli więc "miażdżąca większość" mówi Sabatonu, to należy jej przyznać rację. (EK)

***

Jak prawidłową dokonać odmiany w następujących przypadkach: "Życzą ona i on" (może "życzy ona i on")? "Kolekcja na przyszłoroczne wiosnę i lato" (czy może "na przyszłoroczną wiosnę i lato")? Teresa Ch.

Podmiot szeregowy wymaga orzeczenia w liczbie mnogiej. Poprawne są zatem zdania bez nawiasów. (EK)

***

Ostatnimi czasy pojawił się u nas w firmie problem z polskim odpowiednikiem słowa: stress testów/stress-testów/stres testów. Kontekst, w jakim użyte było słowo, to testy w warunkach maksymalnego lub ponad maksymalnego ustawienia/użycia parametrów fizycznych sprzętu komputerowego. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc w ustaleniu pisowni tego słowa. Pozdrawiam, Magdalena T.

Stres test to konstrukcja zapożyczona, jej polskim odpowiednikiem test wytrzymałości i takie sformułowanie polecamy. (RS)

***

Giampiero Boniperti, były piłkarz, a dziś już honorowy prezydent Juventusu powiedział kiedyś: “Alla Juventus vincere non è importante. E' l'unica cosa che conta”, co zostało uwiecznione na oficjalnych koszulkach tego klubu. Według nieoficjalnej strony klubowej, a zarazem najpopularniejszej w naszym kraju, tłumaczenie brzmi "Dla Juventusu zwycięstwa nie są ważne. To jedyne, co się liczy”. Z kolei na stronie sponsora, który widnieje na tych koszulkach ukazało się „Zwycięstwo nie jest rzeczą ważną, jest jedyną rzeczą, która się liczy". Jak widzimy oba te tłumaczenia wskazują na jeden sens tego powiedzenia, a zarazem dwie sprzeczności wykluczające się wzajemnie. Z jednej strony mowa jest o tym, że dla Juventusu zwycięstwa nie są ważne, by potem stwierdzić, że to jedyne co się liczy. Jakie jest więc przesłanie, czy w ogóle jest to poprawnie powiedziane zdanie? Jak wytłumaczyć przeciętnemu człowiekowi sens tego motto, o ile on w ogóle istnieje, a nie został zastosowany tutaj tylko jakiś środek stylistyczny i treść tak naprawdę nie ma znaczenia? Tomasz Z.

Tak, to zdanie ma sens. Ono po prostu oparte jest na pozornym paradoksie. Kiedy powiem do kobiety: "Nie jesteś piękna. Jesteś najpiękniejsza", to pierwsze zdanie nie oznacza, że ona jest brzydka, tylko że w mojej hierarchii piękna sytuuje się jeszcze wyżej i że powiedzieć o niej "piękna" to za mało. Więc sens tego motto można ująć tak: zwycięstwo jest więcej niż ważne. Ten sens bardziej byłby widoczny np. w takim tłumaczeniu: Dla Juventusu zwycięstwo nie jest ważne. Jest najważniejsze. (RS)

***

Rozwiązując testy maturalne na lekcji języka polskiego, miałam problem z zadaniem, które dotyczyło analizy budowy słowotwórczej wyrazu "mikrokosmos". Moje i nauczyciela zdanie jest podzielone. Prosiłabym, aby Państwo rozwiali nasze wątpliwości. Mianowicie, jest to złożenie czy zrost? Z góry dziękuję. Pozdrawiam. Aleksandra S.

Mikro jest pierwszym członem wyrazów złożonych, zatem mikrokosmos to złożenie. (EK)

***

W liście, który jest dokumentem (semestralna ocena opisowa wychowanka - ucznia I etapu edukacyjnego) napisałam: "Witaj, drogi Sebastianie!". Czy poprawa tego na: "Witaj, Drogi Sebastianie!" jest uzasadniona normą? Nie znalazłam odpowiedzi w słownikach, a dokument zatwierdzono z błędną, w moim mniemaniu, formą pisaną wielką literą. Prosze o odpowiedź. Z poważaniem, N.

Jedną z zasad ortograficznych jest użycie wielkiej litery ze względów uczuciowych i grzecznościowych. Zasada szczegółowa zaleca pisownię wielkimi literami wszystkich wyrazów, którymi zwracamy się do osób w listach prywatnych i urzędowych. Dotyczy to nie tylko rzeczowników, lecz także zaimków i przymiotników (zasada 98 w "Wielkim słowniku ortograficznym PWN"). Dlatego użycie wielkich liter w zwrocie adresatywnym Witaj, Drogi Sebastianie jest poprawne. Inna rzecz, czy taki zwrot jest zasadny w dokumencie urzędowym. (EK)

***

Czy poprawne jest określenie "ulewa z wichrem"? A jeśli jest to poprawna forma odmiany, to czy stosuje się ją w praktyce, czy może przyjęte jest używać słowa "wicher" w mianowniku, mówiąc "wicher z ulewą"? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź. Z poważaniem, Barbara K.

Oba te sformułowania są poprawne. Różnią się zaakcentowaniem tego, co chcemy powiedzieć. Jeśli chce powiedzieć, że była ulewa i towarzyszył jej wicher, to powiem ulewa z wichrem. Jeśli odwrotnie - chcę powiedzieć, że był duży wiatr a do tego podało, to powiem wicher z ulewą. (RS)

***

Uprzejmie proszę o podanie poprawnej formy dopełniacza imienia "Antonia", które nosi nasza córeczka. Czy będzie to "Antoni", czy raczej "Antonii". Pamiętam, że natknęłam się kiedyś na poradę dotyczącą zdrobnienia i odpowiadający językoznawca skłaniał się ku odmianie: Tonia, -i. Czy opinię te można przenieść na pełną formę imienia? Serdecznie pozdrawiam, Dominika W.

Antonia ma w dopełniaczu formę Antonii. Dobór końcówki wynika z wymowy wyrazu. Jeśli jest on zakończony na -nia wymawiane jak [nja], to w dopełniaczu piszemy -nii, np. harmonii, Danii, Antonii. Jeśli natomiast -nia wymawiamy jak [ńa], to w dopełniaczu ma końcówkę -ni, np. dyni, Ewuni, Toni. (EK)

***

Mam prośbę o rozwianie moich wątpliwości odnośnie do słowa "słuchać", a dokładniej z jakim przypadkiem je łączymy. Z tego, co ja wiem, to łączymy z dopełniaczem , czyli np słuchać pani, stacji radiowej itp. Ale właśnie ze słowem pani mam spory problem, np. w rozmowie bezpośredniej: "Czy Pan mnie słucha? Tak, oczywiście słucham Pani/Panią z wielką uwagą". Albo w rozmowie telefonicznej: "Czy Pan mnie słyszy? Tak słucham Panią/Pani". Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam, Sylwia J.

Poprawna konstrukcja to sformułowanie z dopełniaczem: słucham pani. Jednak w rozmowie telefonicznej używana jest (i akceptowana) potoczna konstrukcja z biernikiem: słucham panią. (RS)

***

Uprzejmie proszę o potwierdzenie, że przed "bo" bezwzględnie, w każdej
sytuacji stawiamy przecinek. Jednocześnie proszę o informację czy skrót SKOK (Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa) należy traktować jako rodzaj żeński czy męski, np. "SKOK poinformowała" czy "SKOK poinformował"? Serdecznie pozdrawiam, Monika Ł.

Przed spójnikiem bo najczęściej stawiamy przecinek, jednak może się przed nim znaleźć również inny znak interpunkcyjny - myślnik, dwukropek, albo nawet kropka, gdy ten spójnik rozpoczyna zdanie. Tak więc nie można powiedzieć, że zawsze i bezwzględnie przed bo powinien stać przecinek. Jeśli zaś chodzi o SKOK, to obie formy są poprawne, ale żeńska jest lepsza. Wzorcowo rodzaj czasownika należy bowiem dopasować  do wyrazu, który jest podstawą skrótowca. W tym przypadku tą podstawą jest rzeczownik żeński kasa, czyli SKOK poinformowała jak kasa poinformowała. (RS)

***

Wczoraj moja żona zadała mi pytanie o pisownię oraz odmianę nazw firm. Sytuacja wydaje się o tyle skomplikowana, iż żona twierdzi, iż firmy SEAT i NIVEA proszą w raportach o pisownię wielkimi literami. SEAT dodatkowo argumentuje, iż to skrót, więc należałoby nazwę tę odmieniać "SEAT-a", "SEAT-em", no i teraz "SEAT-cie" czy "SEAT-ie"? To pierwszy dylemat, bo jakiej użyć końcówki w miejscowniku? Drugi to generalnie zagadnienie skrótowców. Z tego co mi wiadomo Fiat to także skrótowiec. Fabrica Italiano Auto Torino – choć może źle napisałem, bo nie znam języka włoskiego. Tymczasem nie sądzę, aby słowo Fiat pisało się wielkimi literami jako FIAT. Nie sądzę, bo jestem niewidomy, więc mój syntezator mowy odczytuje słowo fiat nie podając, które litery są wielkie. Czy zatem jest jakaś norma, która reguluje status skrótowca jako nazwy firmy lub nazwy firmy jako skrótowca? Z firmą NIVEA mam jeszcze większy kłopot, bo niby dlaczego przedsawiciele tej firmy upierają się, aby każda litera w nazwie była wielka? To chyba nie skrótowiec, a i odmianie raczej mowy być nie może, bo niby jak? Wiem, że firma Ikea, także nie wiem, czy nie IKEA, bo jak wspomniałem nie widzę, podobno wyraźnie nie życzy sobie odmiany, a zatem poprawne jest zdanie "byłem dziś w Ikea", a nie "byłem dziś w Ikei", albo raczej "byłem dziś w firmie Ikea", ale "byłem w ikea"? Totalnie się pogubiłem. Która nazwa to skrótowiec, a która nie, bo to chyba reguluje kwestię odmiany? Czy jakaś firma może być pisana wielkimi literami i dlaczego? Będę wdzięczny za pomoc, Z wyrazami szacunku, Tomasz M.

Skrótowce są samodzielnymi wyrazami podlegającymi różnym regułom gramatycznym. Mają rodzaj gramatyczny, niektóre można odmienić przez przypadki. Te, które są w wymowie zakończone na –e, np. SLD [wymowa: es-el-de], na –o, np. PLO albo na –u, np. PZU, mają rodzaj nijaki i są nieodmienne. Skrótowce zakończone na spółgłoskę mają rodzaj męski, więc odmieniają się jak rzeczowniki męskie, np. ZUS, ZUS-u, ZUS-owi. Te zaś, które kończą się na samogłoskę –a, albo pozostają nieodmienne, jak FIFA, albo odmieniają się jak rzeczowniki żeńskie, np. Cepelia, Cepelii. SEAT jest rzeczywiście skrótowcem pochodzący od hiszpańskiej nazwy Sociedad Sociedad Española de Automóviles de Turismo, zatem pisownia wielkimi literami jest jak najbardziej poprawna. Odmienia się ją tak: SEAT-a, SEAT-owi, ale w miejscowniku tylko Seacie. Jeśli chodzi o nazwę NIVEA to nie wiem, czy jest ona skrótowcem, ale zgodnie z przytoczoną wyżej zasadą można jej nie odmieniać. Zresztą w praktyce używamy jej najczęściej w połączeniu z jakimś innym słowem: krem, mydło, szampon itp. Inaczej jest z nazwą IKEA, którą zwykle w języku potocznym odmieniamy, bo zdanie: Jadę do Ikea nie jest sformułowane po polsku. Co do pisowni, to norma ortograficzna akceptuje niektóre nazwy w obu wariantach pisowni: SEAT i Seat, IKEA i Ikea, FIAT i Fiat, więc w tym względzie mamy pełną dowolność. (EK)

***

Uprzejmie proszę o wykładnię językową, jak należy rozumieć następujący zapis: "Wykonawca winien dokonać wizji w terenie w celu zapoznania się ze stanem istniejącym przyszłej budowy". Czy ww. cytowany zapis należy rozumieć, że wykonawca kategorycznie musi to zrobić, czy też jest wskazane, aby to zrobił? Z poważaniem, Wojciech T.

W tekstach o charakterze prawnym, w instrukcjach, przepisach itd. słowa winien, powinien oznaczają wymóg, który musi by spełniony. Z podanego zdania wynika więc, że wykonawca jest zobowiązany do dokonania wizji. (RS)

17:56, poradniajezykowa
Link
czwartek, 07 maja 2015

Czy właściwy jest zapis "nauczyciel pracuje w kadrze kierowniczej"? Czy raczej "nauczyciel pracuje jako kadra kierownicza"? A może żaden z nich? Pozdrawiam, Edyta D.

Pierwszy przykład jest sformułowany poprawnie. Kadra to 'kierowniczy zespół pracowników', więc nauczyciel pracuje w kadrze kierowniczej. (EK)

***

Mam pytanie dotyczące używania przyimków "w" lub "na" w kontekście pól golfowych i ich nazw własnych. W zdaniu "Turniej odbył się na polu golfowym Sobienie Królewskie" oczywistym wydaje mi się użycie przyimka "na", jednak gdybym chciała pominąć określenie pole golfowe, czy powinnam użyć przyimka "na" czy "w"? Przykład: "Turniej odbył się na Sobieniach Królewskich"  czy jednak "Turniej odbył się w Sobieniach Królewskich"? Sobienie Królewskie to jednocześnie nazwa miejscowości jak i nazwa pola. Często jednak jest tak, iż nazwa pola wcale nie jest tożsame z nazwą miejscowości, na przykład jest pole Amber Baltic i czy wówczas powinnam używać "na Amber Baltic" czy "w Amber Baltic"? Anna M.

Jeśli Sobienie Królewskie są nazwą miejscowości, to można napisać Turniej odbył się w Sobieniach Królewskich. Jeśli chce Pani przekazać informację o tym, ze jest to także nazwa pola golfowego, należałoby to jednak ująć szerzej: Turniej odbył się na polu golfowym Sobienie Królewskie. Sformułowanie Turniej odbył się na Sobieniach Królewskich  jest niefortunne. (EK)

***

Kieruję pytanie o poprawne użycie słowa "komplementarna". Przeglądając sylabusy zauważyłam następujące zdanie: "Wstępne wymagania w zakresie wiedzy: Wiedza komplementarna z socjologią: filozofia, psychologia, pedagogika, etyka". Czy prawidłowym jest użycie sformułowania "wiedza komplementarna z (czymś)" ? Jeśli nie, to w jaki sposób należałoby poprawić zdanie? Z wyrazami szacunku, Magdalena K.

Coś może byc komplementarne do czegoś, wobec czegoś, względem czegoś, dlatego poprawne sformułowania to: wiedza komplementarna do socjologii, wobec socjologii lub względem socjologii. (RS)

***

Mam pytanie: czym znaczeniowo różnią się terminy ,,demonstracja" i ,,manifestacja"? Dziękuję, Ewelina L.

Demonstracja ma kilka znaczeń: 
1. «marsz lub zgromadzenie grupy ludzi w celu wyrażenia protestu lub poparcia»
2. «ostentacyjne wyrażanie uczuć, poglądów»
3. «prezentacja urządzenia, produktu, doświadczenia itp.»

W pierwszym i w drugim znaczeniu synonimem demonstracji jest manifestacja, w trzecim - pokaz. (EK)

***

"Boję się włączać ( kogo? co?) radio" czy "boję się włączać (kogo? czego?) radia"? Która z form rzeczownika "radio" Państwa zdaniem jest poprawna. Czy istnieje jakaś gramatyczna zasada, która reguluje konflikt między wymaganiami składniowymi, jakie stawia czasownik odmieniony, czyli czasownik "bać się", wymagający dopełnienia w dopełniaczu, a bezokolicznik, który ma rekcję biernikową. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Katarzyna G.

W sformułowaniu: boję się włączać radio mamy dwa związki: boję się włączać i włączać radio. Dopełniacz radia byłby uzasadniony tylko wtedy, gdyby łączył się z nim czasownik: boję się radia. (EK)

***

Moja córka urodziła się w Irlandii i otrzymała imię "Lea". Chcieliśmy, aby wymowa była angielska, stąd wymawiamy "lija". Do niedawna nie mieliśmy wątpliwości co do pisowni, zapisywaliśmy zgodnie z polską odmianą. Wątpliwości zasiano w nas w szkole, kiedy to moja pierwszoklasistka otrzymała dyplom przyjmujący "Lea'ę" w poczet uczniów. Nauczycielka zwróciła się do nas z pytaniem, czy taki zapis - konsultowany przez nią z anglistką - jest odpowiedni. I tu okazało się, że właściwie to nie wiemy. Stad moje pytanie - w jaki sposób powinniśmy odmieniać imię "Lea"? Z góry serdecznie dziękuję. Z poważaniem, Anita - mama Lei? Lea'i?...

Imię żeńskie Lea odmienia się jak Andrea, czyli następująco: M. Lea, D. Lei, C. Lei, B. Leę, N. z Leą, Msc. o Lei. Nie używamy tu apostrofu, stosuje się go tylko w takich imionach i nazwiskach, w których nie wymawia się ostatniej głoski, np. imię Bruce (wym. Brus) w dopełniaczu zapiszemy Bruce'a (Brusa). (RS)

***

Mam problem z dostosowaniem form czasowników i rzeczowników do liczebników. Oto konkretny przykład: Do pracy (zgłosić się) (3 kobieta) i (3 mężczyzna). Pozdrawiam, Agnieszka.

Podmiot szeregowy (złożony), w którym jednym ze składników jest rzeczownik rodzaju męskiego, wymaga orzeczenia w liczbie mnogiej w rodzaju męskoosobowym. Poprawne zdanie brzmi tak: Do pracy zgłosili się trzej mężczyźni i trzy kobiety. (EK)

***

Prowadzimy właśnie w firmie dyskusję na temat słowa "poszedli". Koleżanki córka uczęszcza do szkoły, w której Pani polonistka twierdzi, iż poprawną formą jest od "pójść" jest "poszedli" zamiast "poszli". Zdążyłem już sprawdzić SJP i nie potrafiłem znaleźć takiej odmiany, aczkolwiek wygląda na to, że wcześniej nadmieniona Pani polonistka jest wyjątkowo mocno przekonana w prawidłowości tej odmiany. Z góry dziękuję za pomoc, Jakub G.

Nie ma formy poszedli. Czasownik pójść ma w liczbie mnogiej formy poszliśmy, poszliście, poszli. Temat wydłużony o cząstkę -ed- ma jedynie czasownik rodzaju męskiego w liczbie pojedynczej: poszedłem, poszedłeś, poszedł. (EK)

***

Chciałabym poznać znaczenie i pochodzenie słowa "szantrapa". Jak je poprawnie akcentować? Z poważaniem, Katarzyna G.

Szantrapa to wyraz rosyjski, akcentowany w tym języku na ostatnią sylabę, a oznaczający 'drania, nicponia'. W polszczyźnie szantrapa akcentowana jest na środkową sylabę i oznacza 'kłótliwą, niesympatyczną kobietę'. (EK)

***

Witam, w okresie stanu wojennego internowani tworzyli w obozach koperty ozdobione różnego typu stemplami, a nawet znaczkami.Te koperty różnie się dzisiaj określa, jedni nazywają je "kopertami obozowymi", inni "kopertówkami". Które z tych określeń najlepiej stosować? Z najlepszymi pozdrowieniami, Emil M.

Moim zdaniem lepsze jest określenie koperta obozowa, ponieważ jest jasne i jednoznaczne. Kopertówka może kojarzyć się z damską torebką, ponadto jest określeniem nieco potocznym. (RS)

***

Czy określenie "wicedyrektorka" jako formy rodzaju żeńskiego od słowa "wicedyrektor" jest w pełni poprawne w języku polskim? Cały czas słyszę opinie, iż "wicedyrektorka" brzmi gorzej od określenia "wicedyrektor" lub "Pani wicedyrektor" zwłaszcza jeśli chodzi o tytułowanie na dokumentach, pismach lub dyplomach. Pozdrawiam serdecznie, Natalia

Wicedyrektorka to forma poprawna, lecz potoczna, stosowna głównie w swobodnym języku mówionym. W sytuacjach oficjalnych i w tekstach urzędowych trzeba stosować formę wicedyrektor. (EK)

***

Czy mogą mi Państwo wyjaśnić, co oznacza to zdanie: "Przyjąć do zatwierdzającej wiadomości roboty budowlane". Zdanie to pochodzi z dokumentu urzędowego. Z góry dziękuję, Julita

Prawdopodobnie zdanie to oznacza 'przyjąć do wiadomości i tym samym zatwierdzić'. Jest nieprecyzyjnie zbudowane. Chodzi przecież o to, że zatwierdzenie następuje przez przyjęcie wiadomości, natomiast sama wiadomośc nie może być zatwierdzająca. To taki skrót myślowy, pojawia się czasem w protokołach, dokumentach itp. (RS)

14:44, poradniajezykowa
Link
wtorek, 28 kwietnia 2015

Klinika Prostowania Języka
(w składzie: prof. Ewa Kołodziejek, dr Maria Kabata i dr Rafał Sidorowicz)
zasiada w jury I Dyktanda Uniwersyteckiego.
Zapraszamy! Na najlepszych czekają atrakcyjne nagrody pieniężne.
Zmież się z ortografiom!


23:38, poradniajezykowa
Link
środa, 08 kwietnia 2015

Poszukuję wiadomości dotyczących wyrazu "cholera". Zastanawia mnie, dlaczego nazwa tej choroby jest przekleństwem, a ospy czy dżumy już przekleństwem nie jest. Skąd się wzięło powiedzenie "cholera jasna", czy "do ciężkiej cholery"? Jak to jest ze przekleństwo "cholera" zamienia się czasem w wulgaryzm, np. "ty cholerniku" czy "cholerny świat"? Pozdrawiam, Tomasz Ż.

Słowo cholera wywodzi się z greckiego wyrazu chole oznaczającego żółć. Jak wiadomo objawami tej choroby są przede wszystkim wymioty i biegunka. Stąd jest własnie w języku nadpobudliwy, niezadowolony choleryk (ten kto pluje żółcią; ten, kogo żółć zalewa). To jest przyczyna, dla której w języku potocznym słowo cholera oznacza np. wzburzenie, zdenerwowanie (zaraz mnie cholera weźmie) albo osobę (z niej to niezła cholera była). A sformułowania typu do ciężkiej cholery lub cholera jasna to już swobodne modyfikacje przekleństwa, które logiczne byc nie muszą, bo nie taka przecież jest ich funkcja. Dżumy czy ospy nie używamy do przekleństw, ale mamy np. zarazę, która jest w języku potocznym powszechna w znaczeniu 'niebezpieczne, rozprzestrzeniające się  zjawisko' (komunizm to czerwona zaraza) lub używana do negatywnego określania osób.(RS)

***

Przygotowuje dla firmy wizytówki i mam problem z nazwami stanowisk dla naszych pracowników. Nie wiem, jak prawidłowo na wizytówce napisać nazwę działów, biura dla pracowników: "kierownik Biura Obsługi Klienta", "kierownik Działu IT", "zastępca kierownika Działu IT". Z poważaniem, Łukasz Ch.

Nazwy działów instytucji pisze się wielkimi literami, zatem zapisał je Pan właściwie.(EK)

***

"Oglądnąć" - czy można używać tego małopolskiego regionalizmu poza Małopolską? Czy będzie to wtedy mniej poprawne niż ogólnopolskie "obejrzeć"? Ostatnio spotkałem się opinią (od osoby z wyższym wykształceniem humanistycznym, pani prof.), że wolno go używać wyłącznie w Małopolsce. A użycie go w innym rejonie Polski to plugawienie języka ojczystego i oznaka braku jakiegokolwiek wykształcenia i świadomości językowej. D.O.

Wyrazy regionalne nas nie kompromitują, one nas charakteryzują. Regionalizmów używają nie tylko osoby bez wykształcenia, lecz także inteligenci, którym absolutnie nie można zarzucić braku świadomości językowej. Przytoczony przez Pana pogląd osoby twierdzącej jakoby regionalizmy „plugawiły język ojczysty” jest niebywały i… zacofany! Regionalizmy wzbogacają polszczyznę! A poza tym są objęte ustawową ochroną. Artykuł 3. ustawy o języku polskim mówi, że ochrona języka polskiego polega również na upowszechnianiu szacunku dla regionalizmów i gwar, a także przeciwdziałaniu ich zanikowi. Zatem do regionalizmów powinniśmy podchodzić z szacunkiem i z troską. Jeśli chodzi o oglądnąć, to mogę tylko radzić, by nie używać go w tekstach wzorcowych, ale nie ograniczać tej formy w normalnym językowym funkcjonowaniu. (EK)

***

Czy po nazwie ulicy powinien się znaleźć przecinek? Poprawnie napisany adres to "ul. Klonowa 16 32-620 Katowice", czy może "ul. Klonowa 16, 32-620 Katowice"? Pozdrawiam, Ewa P.

Obie wersje zapisu są poprawne. Ja stawiam przecinek, gdyż adres, w którym cyfry oddzielone są znakiem interpunkcyjnym, jest po prostu wyrazistszy, a o to w adresie chodzi.(EK)

***

Od dłuższego czasu nurtuje mnie pytanie o różnicę w znaczeniu oraz poprawność sformułowań "nieprzewidziane zdarzenie" i "nieprzewidywalne zdarzenie". Niektórzy używają ich zamiennie, ale osobiście uważam, że robią to błędnie. Dla przykładu mogę powiedzieć, że dzisiejszy deszcz był przeze mnie nieprzewidziany i nie zabrałem parasola, ale z drugiej strony był przewidywalny (o pewnym stopniu prawdopodobieństwa) w oparciu o prognozę pogody. Będę niezmierny wdzięczny za fachową poradę w powyższej sprawie. Damian S.

Ma pan rację, te słowa mają różne znaczenia. Nieprzewidziany, to taki, którego nie udało się przewidzieć, natomiast nieprzewidywalny, to taki, którego nie można przewidzieć. Innymi słowy zdarzenie nieprzewidziane to coś, czego nie przewidziałem (choć niewykluczone, że mogłem przewidzieć), a zdarzenie nieprzewidywalne to coś, czego nijak przewidzieć się nie da. (RS)

***

Czy poprawne jest usłyszane przeze mnie w TV Łużyce (nasza lokalna telewizja) "Pani Ewa Mańkowska Wojewoda Dolnośląska". Wydaje mi się, że prawidłowo winno brzmieć "Pani Ewa Mańkowska Wojewoda Dolnośląski". Pozdrawiam, Agnieszka L.

Rzeczownik wojewoda ma rodzaj męski, łączy się więc nie tylko z przydawką męską, lecz także z czasownikami męskimi. Rodzaju męskiego używa się też w stosunku do kobiety. Pani Mańkowska jest zatem wojewodą dolnośląskim (pisanym małymi literami). I jeszcze przykłady z "Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny" PWN: Nowy wojewoda, Anna Kaniewska, przyjmował interesantów tylko we wtorki. Przedstawiam państwu dwóch wojewodów: panią Kowalską i panią Wiśniewską. (EK)

***

Jak odmienić nazwisko mężczyzny "Wyjaśniał". Czy istnieją ogólne zasady dotyczące nazwisk będących czasownikami w czasie przeszłym? Dziękuję z góry za odpowiedź, Ewa R.

To nieważne, jaką częścią mowy jest wyraz będący nazwiskiem. Odmianę nazwisk mężczyzn warunkuje tylko zakończenie nazwiska. Jan Wyjaśniał odmienia swoje nazwisko jak Jan Nowak, bo oba są zakończone na spółgłoskę. Różnią się tylko końcówkami w miejscowniku: D. Wyjaśniała,  C. Wyjaśniałowi, N. Wyjaśniałem, Msc. o Wyjaśniale (o Nowaku). (EK)

***

Jestem ojcem trzecioklasistki (szkoła podstawowa). Córka miała na lekcji rozwiązać  zadanie polegające na wstawieniu kierunków świata w wykropkowane miejsca w zdaniach. Zrobiła to w ten sposób: "Gdańsk jest położony na północ od Torunia", "Wrocław znajduje się na południe od Poznania". Nauczycielka uznała jednak, że takie formy są błędne i jako prawidłowe podała następujące: "Gdańsk jest położony na północy od Torunia", "Wrocław znajduje się na południu od Poznania". Proszę o ustosunkowanie się do tego problemu. Pozdrawiam, Dawid P.

Nauczycielka nie ma racji, Pana córka rozwiązała zadanie poprawnie. W zdaniach tych chodzi o przecież o kierunek, a zasada mówi, że przyimek na w takich zdaniach łączy się z biernikiem (na co? - na północ, na południe). Natomiast połączeń z miejscownikiem (na czym? - na północy, na południu) używamy wtedy, gdy określamy miejsce, np. mieszkam na południu kraju. Sformułowania w tym zadaniu wymagają określenie kierunku (tak jak zrobiła to Pana córka), dlatego wersja nauczycielki jest błędna. (RS)

***

Czy można użyć słowa "przedłożenie" w znaczeniu "referat"? Z poważaniem, Robert B.

Przedłożenie to wyraz dawny, dziś nieużywany. Notuje go "Słownik języka polskiego" pod red. Witolda Doroszewskiego (z roku 1965) w znaczeniu: wniosek, propozycja, a nie referat.(EK)

***

Ostatnio spotkałem się ze stwierdzeniem: „Najczęściej występujące błędy w pracach uczniowskich to: niepoprawne językowo sformułowania typu: Moim pierwszym argumentem jest książka…, Kolejnym argumentem jest…”. Dlaczego tego typu sformułowania miałyby być niepoprawne? Gdzie tutaj jest błąd? Piotr S.

Chodzi tu zapewne o to, że uczniowie używają rzeczownika argument w błędnym znaczeniu 'przykład'. Jeśli ktoś podaje argument, to musi napisać jakieś stwierdzenie, podać określony fakt. Poprawne zdanie brzmi więc np. Moim pierwszym argumentem (na poparcie jakiejś tezy) jest postępowanie bohatera książki. Natomiast nie można napisać argumentem jest książka, bo argument to nie przedmiot. Myślę, że chodzi tu właśnie o taki błędny skrót myślowy.(RS)

***

Od paru lat zajmuję się redakcją tekstów, głównie z zakresu pedagogiki i etnologii. Zdecydowanie zauważalna jest w tego typu tekstach (szczególnie z etnologii) rosnąca tendencja do stosowania żeńskich form wyrazów, np. wykładowczyni, etnolożka, socjolożka, psycholożka, uczona. Mam jednak wątpliwości, czy zaakceptować termin "naukowczyni". Wydaje mi się, że jest już przejściem o jeden krok za daleko. Będę niezmiernie wdzięczna za pomoc w rozwiązaniu problemu. Pozdrawiam, Dorota B.

Cząstka –yni tworzy wyrazy pochodzące od nazw zakończonych na –ca, np. znawca – znawczyni, zdrajca – zdrajczyni, sprzedawca – sprzedawczyni. Możliwa jest też w innych połączeniach, np. mistrz - mistrzyni, naukowiec - naukowczyni. Stefan Żeromski używał nawet formy jeźdźczyni pochodzącej od wyrazu jeździec. Jest więc naukowczyni formą poprawną, choć na razie rzadko używaną.  O tym, czy można jej użyć, decyduje koncepcja autorska. Jeśli stosuje się inne nazwy żeńskie, to i naukowczyni jest dopuszczalna.(EK)

wtorek, 24 marca 2015

Od kilku dni, mój mąż i ja prowadzimy debatę, czy prawidłowo jest nazywać Stany Zjednoczone Ameryki Północnej "Ameryką". W mediach ta nazwa jest powszechna, stąd wzięło się moje przekonanie, że może być używana, chociażby w mowie potocznej. Adam zaś, poniekąd słusznie, mówi że skoro Ameryka to kontynent, państwo to powinno się nazywać "Stanami Zjednoczonymi". Janina B.

Ameryką można nazywać same Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, słowniki notują takie znaczenie Ameryki jako potoczne. (RS)

***

Chciałbym upewnić się, czy mój tok myślenia jest poprawny. Sprawa dotyczy zdania, dokładniej zadania testowego: "Podkreśl nazwiska osób, które piastowały stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich." Dla mnie wyraz "piastowały" wskazuje ewidentnie na formę czasu przeszłego, co poskutkowało niepodkreśleniem nazwiska obecnego Rzecznika Praw Obywatelskich. Czy mogę więc upierać się i rościć sobie prawo do zaliczenia mojej odpowiedzi, skoro pytanie nie było zadane w sposób jasny i nie pozostawiający wątpliwości? Filip P.

Tak, ma Pan rację. Ktoś, kto chce precyzyjnie odpowiedzieć na tak postawione pytanie, musi założyć, ze chodzi tylko o byłych rzeczników. Jeśli układający to pytanie zakładał, że należy wskazać również obecnego rzecznika, to powinien sformułować je inaczej, np. Wskaż osoby, które zostały powołane na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. (RS)

***

Bardzo proszę o odpowiedz, który zwrot jest poprawny: "Niemcy zmiażdżyły Portugalię" czy też "Niemcy zmiażdżyli Portugalię"? Konkretnie chodzi o mecz pomiędzy drużynami. R.J. S.

Gdy chodzi o osoby, to trzeba użyć męskoosobowej formy czasownika: Niemcy zmiażdżyli. Gdy mówi się o państwie - formy niemęskoosobowej: Niemcy zmiażdżyły. (EK)

***

Interesuje mnie poprawna forma przymiotnika pochodzącego od rzeczownika Brenna (nazwa miejscowości na Śląsku Cieszyńskim). W powszechnym użyciu wśród mieszkańców Brennej utrwalona jest forma "breński", natomiast w niektórych opracowaniach pojawia się forma "brenneński". Która z nich jest zgodna z normami języka polskiego? Dorota G.

"Słownik nazw miejscowości i mieszkańców" pod red. Marka Łazińskiego (Warszawa 2007) podaje dwie możliwe formy przymiotnikowe: breński albo breneński. Mieszkańcy Brennej to brenianin, brenianka, brenianie. (EK)

***

Proszę o podanie wykładni dotyczącej pisowni liczebnika w zdaniu: "Pożegnaliśmy się z 117. absolwentami ". Liczebnik zapisujemy wtedy z kropką, bez, czy obie formy będą poprawne? Z poważaniem, M. J.

Kropka po cyfrze jest zbędna, ponieważ cyfra oznacza tu liczebnik główny: Pożegnaliśmy się ze stu siedemnastoma absolwentami. Kropka natomiast sygnalizuje liczebnik porządkowy. Zdanie Pożegnaliśmy się ze sto siedemnastym absolwentem wyglądałoby tak: Pożegnaliśmy się ze 117. absolwentem. (EK)

***

Mam pytanie dotyczące poprawnej pisowni dat, gdy po cyfrze występuje pełna nazwa miesiąca - czy między nimi powinna być kropka - np. "1. lipca 2014 roku"? Spotkałam się z taką pisownią i argumentacja była taka, że "1" to skrót, a w języku polskim po skrótach stawia się kropki, chyba że kończą się na właściwą literę, a "1", to nie "jeden", jakby czytało się bez kropki, tylko "pierwszy". W Zachodniopomorskim zaś taką pisownię poprawiają...
Będę wdzięczna za wyjaśnienie. Anna D.

To nie skrót, tylko po prostu cyfra. Jest to liczebnik porządkowy, ale w zapisie daty nie stawia się za nim kropki. poprawny zapis to 1 lipca 2014 r. (RS)

***

Czy określenie „zdarzenie niezależne od woli i stanu zdrowia” ma tylko jedno znaczenie? Czy można je interpretować następująco: „zdarzenie bez względu na wolę i stan zdrowia”? Pozdrawiam, Karol M.

To dwa różne sformułowania, mają różne znaczenia. Pierwsze mówi o tym, że jakiś fakt jest niezależny od czyjejś woli i zdrowia. Natomiast drugie sformułowanie tego nie wyklucza - zdarzenie mogłoby by być zależne od tych czynników lub nie. (RS)

***

W imieniu rosnącego grona polskich miłośników gry na ukulele, chciałbym prosić o rozstrzygnięcie nurtującego nas problemu: w jaki sposób określić osobę grającą na ukulele? W tej chwili funkcjonują wśród naszych grajków formy od "ukulelelisty", przez "ukulelistę", aż po krótkie "ukista". Rozstrzygnięcia nie ułatwia nam fakt, że sam instrument określany jest często w skrócie jako "uke" (kalka z j. angielskiego, w którym taka forma jest w powszechnym użyciu), lub nieco spolszczone "uku". Prosimy o pomoc! Z poważaniem, Grzegorz S.

Rzeczywiście, w słownikach nie znajdziemy nazwy osoby grającej na ukulele, ale możemy – znając mechanizm słowotwórczy - taką nazwę utworzyć. W polszczyźnie nazwy muzyków budujemy najczęściej za pomocą cząstki –ista: flecista, klarnecista, perkusista, wiolonczelista, pianista, zatem muzyk grający na ukulele to ukulelista. A jeśli ukulele nazywane jest uke lub uku, to można też zaakceptować ukistę. Oczywiście, są to formy środowiskowe, nienotowane w słownikach i rzadkie w polszczyźnie ogólnej. (EK)

***

Mam zapytanie odnośnie prawidłowego sformułowania zdania. Czy prawidłowo jest: „... w obrębie nieruchomości niezamieszkałych” czy też: „...w obrębie nieruchomości niezamieszkanych”? Anna P.

Obie formy są poprawne, pierwszą z nich słowniki określają jako rzadszą. (RS)

***

Na posiedzeniu Senatu mojej macierzystej uczelni miała miejsce dyskusja na temat nazwy utworzonego na jednym z wydziałów zakładu. Proponowana była nazwa "Zakład Mikro i Nanotechniki". Taka forma wzbudziła sporo kontrowersji. Odrzucono ją, podobnie jak formę "Zakład Mikro- i Nanotechniki". Ostatecznie przyjęto kompromisową wersję "Zakład Mikrotechniki i Nanotechniki". Moje pytanie brzmi - czy któraś z pierwszych dwóch wersji jest prawidłowa? Z pozdrowieniami, Krzysztof Z.

Tak, poprawna byłaby wersja z łącznikiem: Zakład Mikro- i Nanotechniki. (EK)

***

Proszę o informację, czy przed zaimkami w zdaniach typu: "Nie wiem gdzie", "Nie pamiętam jaki" należy wstawiać przecinek? Bardzo dziękuje za pomoc. Pozdrawiam, Agnieszka M.

Przed zaimkami względnymi wprowadzającymi zdanie pozornie podrzędne nie stawiamy przecinka. Por. par. 363 uwaga 2. w Wielkim słowniku ortograficznym PWN. (EK)

***

Witam, chciałem zapytać o odmianę i używanie słowa "Majdan". Jest to miejscowość/wieś pod Warszawą i nie wiem, jakie formy są poprawne. Kiedy piszemy "w" a kiedy "na"? Mieszkamy w/na Majdanie. Jedziemy do Majdanu/na Majdan. Impreza odbędzie się w/na Majdanie. Droga w/na Majdanie? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam, Michał W.

Jeśli Majdan to nazwa miejscowości, to jedziemy do Majdanu, mieszkamy w Majdanie, impreza odbędzie się w Majdanie i droga jest w Majdanie. Konstrukcja na Majdanie byłaby zasadna wtedy, gdybyśmy mówili o ukraińskim placu a nie o miejscowości. (RS)

***

Mam pytanie odnośnie pisowni wyrażenia, czy poprawne jest "kobieta-kierowca" czy "kobieta kierowca"? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam. Ania.

Kobieta kierowca to tak jak mężczyzna pasażer albo lekarz pediatra lub też nauczyciel polonista. Takie zestawienia nie są równorzędne (jak na przykład laska-parasol czy fryzjerka-kosmetyczka), dlatego trzeba je zapisać oddzielnie. (EK)

20:25, poradniajezykowa
Link
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14